Duda będzie żałował decyzji ws. budżetu? "Czyni siebie zakładnikiem"
Swoją decyzję, w komunikacie udostępnionym przez Kancelarię Prezydenta, uzasadnił tym, że w pracach Sejmu nad wskazanymi ustawami nie uczestniczyli: Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik. Brak obu posłów wzbudził u prezydenta 'wątpliwości związane z prawidłowością procedury uchwalenia'. Co więcej, Andrzej Duda poinformował, że będzie postępował analogicznie za każdym razem, gdy posłowie nie będą mogli wykonywać swojego mandatu. 'Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami na Sejm RP' - czytamy.
Duda skleił się z Kamińskim i Wąsikiem. 'Samobójcza taktyka'
Do decyzji prezydenta odniósł się w serwisie X Donald Tusk. W krótkim wpisie wykazał swoje zadowolenie. 'O to chodziło' - czytamy.
Adam Traczyk z More in Common w audycji "TOK 360" z ulgą przyjął informację o podpisaniu budżetu, bo jest to "najważniejszy komunikat z punktu widzenia państwa". Ale decyzję prezydenta o przekazaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego nazwał "niezrozumiałą, wręcz kuriozalną". Jego zdaniem Andrzej Duda "czyni tym samym siebie zakładnikiem losu dwóch polityków, skazanych prawomocnie przez sąd". - W konsekwencji czyni całe państwo zakładnikiem losu tych dwóch polityków i tego, jak trybunał Julii Przyłębskiej odniesie się do tej sprawy - tłumaczył.
Jest to zdaniem gościa Adama Ozgi zabieg problematyczny nie tylko z punktu widzenia państwa, ale i wizerunku prezydenta.
Operacja dyskredytowania prezydenta?
Prowadzący "TOK 360" wspomniał o wpisie Stanisława Żaryna, który w mediach społecznościowych przestrzegał dzisiaj przed akcją informacyjną mającą na celu dyskredytację prezydenta.
- Jeżeli tak faktycznie jest, to chyba ten spisek jest w Kancelarii Prezydenta - zażartował Traczyk i dodał, że wspomniany komunikat jest "absurdalny". - Ale nie ma wątpliwości, że prezydent sobie szkodzi. Prezydent szkodzi nie tylko wizerunkowi Urzędu Prezydenta, ale szkodzi także sobie osobiście - doprecyzował. Ponieważ "w społecznym odbiorze, sprawa Wąsika i Kamińskiego jest odbierana jednoznacznie". - Zostali słusznie skazani i powinni odsiedzieć swoją karę tak, jak każdy inny obywatel. I na to ułaskawienie ze strony prezydenta nie zasługują - przekonywał.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
- Największą szkodę czyni on sobie sam z pomocą swoich doradców, całej swojej Kancelarii - podsumował Adam Traczyk.
Zdaniem eksperta konieczne jest uporządkowanie Trybunału Konstytucyjnego. - Potrzebujemy uporządkowania tej sytuacji oraz sposobu na odbudowę autorytetu Trybunału Konstytucyjnego i wyjaśnienia sobie też tych wszystkich prawnych zawiłości, które wokół niego narosły - podsumował.