PiS rzuca się "od ściany do ściany". "To aż nieprzyzwoicie wygląda"
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar pozostanie na swoim stanowisku - zdecydował Sejm w głosowaniu nad wotum nieufności. Parlamentarzyści odrzucili wniosek zgłoszony przez klub Prawa i Sprawiedliwości. - Czy PiS-owi udało się choć trochę osłabić ministra Bodnara? - pytał w Pierwszym Programie Wojciech Muzal.
- Nie sądzę. To tylko podniesienie temperatury na moment w parlamencie, bo było jasne, że Adam Bodnar zostanie obroniony i dalej będzie - ten wyjątkowo spokojny człowiek - robił to, co robi - komentowała w TOK FM dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz, politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Gościni Muzala dodała, że w przyszłości być może przyznamy Bodnarowi medal Herculesa, bo poustawiać i wyczyścić wymiar sprawiedliwości, który niektórzy nazywają - niesprawiedliwości - jest robotą Herculesa właśnie.
"PiS nie potrafi odejść godnie"
W ocenie politolożki PiS nie potrafi odejść godnie. - To są takie ruchy od ściany do ściany. Budowanie barykad na drodze dzisiejszego rządu. Nie wygląda to wszystko dobrze, zwłaszcza że nie ma tutaj sukcesów. Przykro mi to powiedzieć, ale dzisiaj PiS występuje z hasłem: 'Po nas choćby potop'. To nie jest najlepsze hasło i najlepszy prognostyk - zauważyła.
Dr Pietrzyk-Zieniewicz oceniła, że jeżeli rzeczywiście otrzymamy pieniądze z KPO, bo na razie to wciąż tylko zapowiedzi, 'to będzie to pierwszy wymierny sukces', który na pewno napsuje PiS-owi krwi. - Już przecież słyszmy, że to nieduże pieniądze w skali kraju. Szkoda, że PiS nie ucieszy się z większością Polaków, że wreszcie coś drgnęło i że może będzie troszeczkę lżej - dodała.
Na stwierdzenie zaś Wojciecha Muzala, że odblokowanie pieniędzy z KPO PiS może wykorzystać, przekonując, że to polityczna decyzja, bo w porządku prawnym, politolożka odpowiedziała: - Najprawdopodobniej będą komentarze. Cokolwiek by się dzisiaj nie działo, to będzie źle. PiS jest dzisiaj jak brzydka panna na wydaniu ze skrzywioną buzią. Taka panna fe, brzydko źle. Szkoda, że tak się dzieje, bo to aż nieprzyzwoicie wygląda. Ale tak się dzieje i będziemy jeszcze świadkami kolejnych spektakularnych spektakli, bo przecież przed nami wybory samorządowe, a potem wybory do Parlamentu Europejskiego. Nie trzeba kupować biletu do kabaretu. Wystarczy włączyć Sejmix - podsumowała naukowczyni.