Zwrot w sprawie cen masła. "Jeszcze czegoś takiego nie mieliśmy"
Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych ogłosiła przetarg na sprzedaż ok. 1000 ton mrożonego masła w blokach 25 kg - podała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Urzędnicy tłumaczą, że w ten sposób chcą ustabilizować sytuację na rynku.
"W ostatnim czasie na rynkach światowych znacznie wzrosła cena masła, co jest przede wszystkim efektem niedoboru mleka. Sytuacja ta dotknęła także Polskę. Aby ustabilizować sytuację na rynku, Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych ogłosiła przetarg na sprzedaż dużych ilości masła" - czytamy w opublikowanym we wtorek komunikacie.
O to, kto jest odpowiedzialny za ceny masła, zapytał Instytut Badań Pollster na zlecenie "Super Expressu". Ponad połowa ankietowanych (52 proc.) wskazała premiera Donalda Tuska. Na kolejnych miejscach znaleźli się prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński - 20 proc. i lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński - 14 proc.
- To by było nawet dobre, gdyby ktoś był winny, bo wtedy ucięłoby się wszystkie spekulacje, wątpliwości i zarzuty. Tym bardziej, że ostatnio słyszeliśmy nawet przewidywania, że jak przyjdzie prezydent Trzaskowski, to ceny masła na pewno spadną natychmiast; co jednak jest kontrowersyjną tezą - skomentowała w "Poranku Radia TOK FM" Katarzyna Przyborska z "Krytyki Politycznej".
Jak dodała, być może jest to jednak sygnał, że Polacy woleliby, aby państwo miało pieczę nad gospodarką, wyznaczało jej główne kierunki rozwoju, w tym także widełki cenowe podstawowych produktów. - Polacy ewidentnie chcą, żeby ktoś wziął za to odpowiedzialność. Nie, że to będzie niewidzialna ręka rynku. Na pewno wtedy będzie dużo prościej, bo wszyscy, którzy się nie zgadzają na ceny masła, przyjdą pod okno premiera. Będą tam stukać i hałasować. Będzie pięknie, będzie kolorowo - podkreśliła nie bez ironii komentatorka.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
'Władimir Putin nie dowozi'. Będą gotowi pozbawić go władzy? 'Rosja na równi pochyłej'
Kto odpowiada za ceny masła? "Wielki eksperyment"
Zdaniem gościni TOK FM myślenie Polaków o wolnym rynku zmieniło się jednak już wcześniej. Na dowód wskazała np. rolnicze protesty, kiedy bardzo mocno wybrzmiały wątpliwości, czy to na pewno dobrze, że na cenę zboża na polskim rynku wpływa także np. fakt, że "Rosja zabiera Ukrainie zboże i wysyła je do dalekich krajów". - Polski rolnik się może bardzo starać, wytężać, planować dobrze zakupy i magazynowanie, ale i tak nie ma wpływu na to, za ile sprzeda swoje zboże - podkreśliła Przyborska.
Inna rzecz, jak dodała, że to, co z naszego punktu widzenia często wygląda jak chaos, wynika z faktu, że Polacy nie znają mechanizmów i algorytmów, które za danymi procesami stoją.
- Dlatego chcielibyśmy, żeby ktoś był odpowiedzialny i żeby jednak ten chaos spróbował okiełznać, żeby świat stał się bardziej przewidywalny, żeby było wiadomo, do kogo się udać. Czy w związku z tym zaczęłoby wzrastać np. zaufanie społeczne? Nie wiem, bo to byłby wielki eksperyment. Jeszcze czegoś takiego nie mieliśmy w tym kraju - skwitowała w TOK FM.
Kostka masła za 10 zł na święta? Trzeba się z tym pogodzić. A nie tylko masło zdrożeje