advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

"Obserwują, biorą i uciekają". W sklepach kradną na potęgę. Lada moment problem zacznie narastać

3 min. czytania
08.05.2023 14:24
O 30 procent wzrosła liczba kradzieży w sklepach. W 2021 roku takich przestępstw było 25 tysięcy, a w ubiegłym roku już niemal 33 tysiące. Policjanci z Bydgoszczy zatrzymali mężczyznę, który ukradł alkohol, artykuły spożywcze i drogeryjne za 26 tysięcy złotych.
|
|
fot. MikeDotta / Shutterstock / zdjęcie ilustracyjne

Oficjalnie kradzieży sklepowych było w ubiegłym roku 32,8 tys., ale szacuje się, że na gorącym uczynku udaje się złapać maksymalnie 15 procent złodziei, więc skala problemu jest znacznie większa. - Złodzieje najczęściej grasują w supermarketach. Czasami sprawcy najpierw obserwują sklep i to, jak zachowują się jego pracownicy, w którym miejscu sklepu się znajdują - opowiada kom. Lidia Kowalska z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. - Wykorzystują nieuwagę lub zajęcie się na przykład rozkładaniem towaru czy obsługą klientów przez pracowników. Kradną rzeczy, przechodzą przez linię kas i uciekają ze sklepu ze swoim łupem - dodaje.

Prawie 190 tys. wykroczeń do 500 złotych

Do przestępstw kradzieży trzeba jeszcze doliczyć wykroczenia, gdy zabrany przedmiot - na przykład perfum, buty czy słodycze - jest tańszy niż 500 złotych. Takich wykroczeń - tylko w sklepach wielkopowierzchniowych - było w ubiegłym roku w całym kraju niemal 190 tys., czyli o 20 procent więcej niż w 2021 roku.

Jeszcze kilka lat temu złodzieje wynosili ze sklepów przedmioty droższe, na przykład luksusowe perfumy. Dziś kradzieże w wielu przypadkach dotyczą także artykułów spożywczych. W kwietniu policjanci z Kujawsko-Pomorskiego informowali między innymi o kradzieży towarów z marketu w Nakle nad Notecią. - Funkcjonariusze ustalili, że dwaj mężczyźni wynieśli ze sklepu, z pominięciem kas, artykuły spożywcze o łącznej wartości ponad 1000 złotych. Może grozić im nawet 5 lat więzienia - informowała asp. Zofia Wrzeszcz z KPP W Nakle nad Notecią.

Z kolei 19-letnia mieszkanka Inowrocławia przez sześć dni (od 23 do 28 lutego) co najmniej osiem razy odwracała uwagę pracowników sklepu i zabierała alkohol. - Policjanci połączyli sprawy w jedno postępowanie karne. Następnie postawili kobiecie zarzut przestępstwa kradzieży alkoholu na łączną kwotę ponad 1000 złotych - wyliczała pod koniec kwietnia asp. szt. Izabella Drobniecka z KPP w Inowrocławiu.

Ukradł artykuły spożywcze za 26 tysięcy złotych

W połowie kwietnia 10 zarzutów usłyszał też mieszkaniec Bydgoszczy, który notorycznie okradał markety na terenie miasta. - Zabierał głównie duże gabaryty, sprzęt budowlany, elektronarzędzia: wkrętarko-wiertarki, baterie akumulatorowe oraz kosztowne roboty kuchenne wielofunkcyjne - wyliczał Oskar Nowak z KMP w Bydgoszczy. - Straty, jakie spowodował, to kwota opiewająca na ponad 15 tysięcy złotych. 40-latek usłyszał łącznie 10 zarzutów kradzieży, do których się przyznał - dodawał funkcjonariusz.

Rekordzistą w ostatnich tygodni okazał się jednak 32-letni mieszkaniec Bydgoszczy, który w sklepach na terenie całego miasta kradł alkohole (głównie whisky), artykuły drogeryjne i spożywcze w dużych ilościach. - Straty, jakie spowodował, to kwota opiewająca na prawie 26 tysięcy złotych - wyliczał Oskar Nowak.

Problem będzie narastać

Bydgoscy policjanci działają wspólnie z pracownikami marketów, by zapobiegać kradzieżom. - Spotykamy się z kierownikami placówek handlowych, ochroniarzami i innymi osobami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo, by wypracować wspólną strategię działania - zapewnia Lidia Kowalska.

A problem będzie prawdopodobnie narastał - nie tylko z powodu drożyzny. Od 1 października wzrośnie kwota rozgraniczająca wykroczenie od przestępstwa. - Będzie obowiązywała kwota graniczna 800 złotych. Te czyny, których wartość strat będzie poniżej tej kwoty, będą traktowane jak wykroczenie, a powyżej - jak przestępstwo - wyjaśnia Kowalska.

Za wykroczenie grozi ograniczenie wolności, areszt lub grzywna w wysokości od 20 do 500 złotych, a za przestępstwo kradzieży do 5 lat więzienia.