,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Wielka zmiana w Ciechocinku. "Kuracjusze się skarżyli"

2 min. czytania
22.10.2024 13:52
- Kuracjusze skarżą się, że są schorowani, nie mają swoich samochodów i nie mogą dojechać do nas pociągiem - mówi burmistrz Ciechocinka. W przyszłym roku to się zmieni. Po 14 latach pociągi znów dojadą na ciechociński dworzec, bo PKP wyremontuje linię kolejową, a samorząd województwa da pieniądze na codzienne kursy.
|
|
fot. Mikołaj Kuras / Agencja Wyborcza.pl

Regularne kursy do jednego z najpopularniejszych w Polsce uzdrowisk zostały zlikwidowane w 2011 roku, bo powiat aleksandrowski - na terenie którego leży Ciechocinek - nie miał pieniędzy na realizację połączeń. Dyskusja o przywróceniu pociągów trwała kilka lat i wreszcie udało się wypracować porozumienie.

Wyremontują tory i perony

Samorząd województwa, PKP PLK oraz burmistrz Ciechocinka podpisali umowę, na mocy której za nieco ponad rok, do uzdrowiska - po 14 latach oczekiwania - znów dojadą pociągi. PKP Polskie Linie Kolejowe dostaną niemal 25 milionów złotych z budżetu państwa na remont 7 kilometrów torów pomiędzy Aleksandrowem Kujawskim a Ciechocinkiem.

- Zmodernizujemy nawierzchnię kolejową, sieć trakcyjną, urządzenia sterowania ruchem kolejowym i przejazdy - wymienia Maciej Kaczorek, członek zarządu PKP PLK. - Zmodernizujemy też to, co zapewnia komfort podróży, a więc infrastrukturę pasażerską, nawierzchnię peronów czy wszystkie drogi dojścia do peronów. Chodzi o to, żeby pasażerowie mogli komfortowo podróżować, również ci, którzy mają kłopoty z poruszaniem się - podkreśla.

Samorząd województwa bierze z kolei na swoje barki sfinansowanie połączeń kolejowych. - Nasz plan jest taki, żeby par pociągów było osiem, ale zobaczymy, jak to połączenie będzie się rozwijać - zapowiada marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki. - Liczymy, że uda nam się tak zsynchronizować te połączenia, żeby obsługiwały nie tylko ten krótki odcinek między Aleksandrowem a Ciechocinkiem, ale również bezpośrednio będzie można dojechać do Torunia bądź do Bydgoszczy - dodaje.

Pół miliona turystów i 120 tysięcy kuracjuszy

Ciechocinek odwiedza rocznie aż pół miliona turystów i 120 tysięcy kuracjuszy, dlatego przywrócenie połączeń kolejowych jest niezwykle ważne. - Kuracjusze, którzy do nas przyjeżdżają, czasem skarżą się, mówiąc: 'Czemu tego połączenia kolejowego nie ma? Jesteśmy schorowani, nie mamy własnych samochodów, chcemy do was dojechać, a jest problem' - cytuje burmistrz Jarosław Jucewicz. - Liczymy, że ponowne uruchomienie pociągów pozwoli nam się rozwijać - dodaje.

Inwestycja ma duże znaczenie nie tylko dla działalności samego uzdrowiska. Władze samorządowe liczą, że z przywrócenia połączenia kolejowego ucieszą się też mieszkańcy 10-tysięcznego Ciechocinka. - Wiem, że największe potoki [podróżnych] będą budować po prostu mieszkańcy, którzy będą dojeżdżać do pracy i szkół w komfortowych warunkach - uważa Całbecki.

Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego wydaje na pasażerskie połączenia kolejowe 200 milionów złotych rocznie. Pierwsze pociągi dojadą na ciechociński dworzec w połowie grudnia 2025 roku.