Wielka zmiana w Ciechocinku. "Kuracjusze się skarżyli"
Regularne kursy do jednego z najpopularniejszych w Polsce uzdrowisk zostały zlikwidowane w 2011 roku, bo powiat aleksandrowski - na terenie którego leży Ciechocinek - nie miał pieniędzy na realizację połączeń. Dyskusja o przywróceniu pociągów trwała kilka lat i wreszcie udało się wypracować porozumienie.
Wyremontują tory i perony
Samorząd województwa, PKP PLK oraz burmistrz Ciechocinka podpisali umowę, na mocy której za nieco ponad rok, do uzdrowiska - po 14 latach oczekiwania - znów dojadą pociągi. PKP Polskie Linie Kolejowe dostaną niemal 25 milionów złotych z budżetu państwa na remont 7 kilometrów torów pomiędzy Aleksandrowem Kujawskim a Ciechocinkiem.
- Zmodernizujemy nawierzchnię kolejową, sieć trakcyjną, urządzenia sterowania ruchem kolejowym i przejazdy - wymienia Maciej Kaczorek, członek zarządu PKP PLK. - Zmodernizujemy też to, co zapewnia komfort podróży, a więc infrastrukturę pasażerską, nawierzchnię peronów czy wszystkie drogi dojścia do peronów. Chodzi o to, żeby pasażerowie mogli komfortowo podróżować, również ci, którzy mają kłopoty z poruszaniem się - podkreśla.
Samorząd województwa bierze z kolei na swoje barki sfinansowanie połączeń kolejowych. - Nasz plan jest taki, żeby par pociągów było osiem, ale zobaczymy, jak to połączenie będzie się rozwijać - zapowiada marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki. - Liczymy, że uda nam się tak zsynchronizować te połączenia, żeby obsługiwały nie tylko ten krótki odcinek między Aleksandrowem a Ciechocinkiem, ale również bezpośrednio będzie można dojechać do Torunia bądź do Bydgoszczy - dodaje.
Pół miliona turystów i 120 tysięcy kuracjuszy
Ciechocinek odwiedza rocznie aż pół miliona turystów i 120 tysięcy kuracjuszy, dlatego przywrócenie połączeń kolejowych jest niezwykle ważne. - Kuracjusze, którzy do nas przyjeżdżają, czasem skarżą się, mówiąc: 'Czemu tego połączenia kolejowego nie ma? Jesteśmy schorowani, nie mamy własnych samochodów, chcemy do was dojechać, a jest problem' - cytuje burmistrz Jarosław Jucewicz. - Liczymy, że ponowne uruchomienie pociągów pozwoli nam się rozwijać - dodaje.
Inwestycja ma duże znaczenie nie tylko dla działalności samego uzdrowiska. Władze samorządowe liczą, że z przywrócenia połączenia kolejowego ucieszą się też mieszkańcy 10-tysięcznego Ciechocinka. - Wiem, że największe potoki [podróżnych] będą budować po prostu mieszkańcy, którzy będą dojeżdżać do pracy i szkół w komfortowych warunkach - uważa Całbecki.
Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego wydaje na pasażerskie połączenia kolejowe 200 milionów złotych rocznie. Pierwsze pociągi dojadą na ciechociński dworzec w połowie grudnia 2025 roku.