Radny PiS rzucił pracę, bo obiecano mu stanowisko. Teraz został na lodzie. "Zostałem oszukany"
Grzegorz Kuna - pochodzący z gminy Kurów samorządowiec PiS od kilku lat pełnił funkcję zastępcy dyrektora Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Lublinie. W kwietniowych wyborach samorządowych uzyskał także mandat radnego powiatu puławskiego.
Wtedy działacze PiS obiecali mu stanowisko etatowego członka zarządu powiatu. Kuna bez wahania przyjął propozycję i rzucił pracę w inspekcji, ponieważ prawo zabrania piastowania jednocześnie funkcji kierowniczych w organach administracji rządowej i samorządowej.
Lokalni działacze Prawa i Sprawiedliwości byli pewni, że utrzymają władzę, do czasu. Gdy zaczynały się obrady, inny radny - Bogdan Krześniak, niespodziewanie zmienił front i za stanowisko członka zarządu poparł Koalicję Obywatelską. W ten sposób PiS stracił władzę w powiecie, a Grzegorz Kuna został na lodzie.
PiS traci władzę na Podlasiu. 'Legendarne umiejętności polityczne Jacka Sasina'
Oszukany radny PiS stara się o powrót do pracy. Co zrobi wojewoda?
Teraz samorządowiec z lubelskiego stara się o powrót do wojewódzkiego inspektoratu. "Wniósł o uchylenie skutków swojego odwołania, ale ja nie mam kompetencji, żeby takie pismo rozpatrzeć. Dzisiaj skierowałem je do organu, który odpowiada za powoływanie i odwoływanie kierownictwa inspekcji handlowej, czyli wojewody" - mówi nam Dariusz Jezior, szef tej instytucji w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim. "Prywatnie mogę powiedzieć, że z panem Grzegorzem bardzo dobrze mi się współpracowało i chętnie widziałbym go z powrotem na stanowisku mojego zastępcy" - zaznaczył.
Teraz dalszy los Grzegorza Kuny jest w rękach wojewody lubelskiego Krzysztofa Komorskiego. Póki co zwolnione stanowisko w inspektoracie pozostaje nieobsadzone, a konkursu, jak deklarował Dariusz Jezior, nie będzie.
Do całej sprawy odniósł się także sam Grzegorz Kuna. "Mleko się rozlało. Sądziłem, że poważni ludzie dotrzymują umów. Stało się inaczej. Zostałem oszukany, podobnie jak nasi wyborcy. Gdybym wiedział, że to się tak skończy, na pewno podjąłbym inne decyzje, ale czasu nie cofnę" - skomentował radny.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>