"Kierowca-widmo" zatrzymany w Radomiu. Utrata prawa jazdy za oszukiwanie
W poniedziałek radomscy funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego (ITD) poinformowali w mediach społecznościowych o przypadku poważnego naruszenia przepisów ruchu drogowego przez polskiego przedsiębiorcę.
Do zatrzymania przez inspektorów doszło na DK 12 w Radomiu (woj. mazowieckie), gdzie mężczyzna przewoził ciężarówką towary z Lubelszczyzny. Jak wykazała kontrola, w ciągu ostatnich 29 dni pracy kierowca aż osiem razy prowadził ciężarówkę bez karty włożonej do tachografu - urządzenia rejestrującego m.in. jazdę i odpoczynek kierowcy.
Mężczyzna wyłączał tachograf celowo, ponieważ dzięki temu zabiegowi mógł rzadziej zatrzymywać się na odpoczynek, a co za tym idzie - zaoszczędzić czas.
Tak oszukiwał kierowca ciężarówki. Stracił prawo jazdy
To nie jedyna nieprawidłowość. Jak przekazali inspektorzy, kierowca skrócił wymagany odpoczynek dzienny o dwie godziny i zaniedbał obowiązek wpisania na karcie danych kraju rozpoczęcia i zakończenia pracy. Nie pobrał też danych z tachografu w określonym terminie. Spóźnił się z tą czynnością aż 61 dni.
Sprawdź jak kupić samochód bez wkładu własnego
Polski kierowca, który odmawiał sobie odpoczynku, teraz będzie go miał aż nadto. Funkcjonariusze odebrali mu prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Ponadto mężczyźnie grozi kara w wysokości 4400 zł.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>