,
Obserwuj
Ludzie

"Lepiej wypuścić dwóch winnych niż wskazać jednego niewinnego". Finał "Kurierów śmierci"

Daria Kędziora
2 min. czytania
24.09.2026 07:00

Pięć lat. Tyle minęło od śmierci Eli, czyli pierwszej z kobiet, o których opowiedzieliśmy w serialu TOK FM "Kurierzy śmierci". W tym czasie doszło do zatrzymań, aresztowań, postawienia zarzutów i wieloletnich procesów sądowych. Zapadały kolejne wyroki. Mimo to jeden z głównych bohaterów - nazywany "strażnikiem sejfu" - pozostaje na wolności. Wszystko wskazuje na to, że historia wciąż nie dobiegła końca. Posłuchaj finałowego odcinka.

Serial TOK FM \
Serial TOK FM \"Kurierzy śmierci\"
fot. tokfm.pl

Odcinek 8. "Ciąg dalszy nastąpi"

W ostatnim odcinku serialu "Kurierzy śmierci" Monika Góra wraca do najważniejszych wątków sezonu. Sprawdza, jak zakończyły się sprawy, które pozostawały nierozstrzygnięte przez lata. Za udzielanie uzależnionym kobietom silnych środków odurzających zapadły zaskakująco łagodne wyroki. Nawet wtedy, gdy dziewczyny umierały w obecności tych, którzy im je dostarczali.

Jakie postępowania zakończyły się skazaniem, a które umorzeniem lub uniewinnieniem? I dlaczego w tak wielu przypadkach udowodnienie odpowiedzialności za śmierć młodej kobiety okazywało się zadaniem prawie niewykonalnym?

"Zacierał ślady, gdy moje dziecko umierało"

W odcinku wracamy m.in. do sprawy Julii. Sąd ustalił, że Michał J. podał jej kolejne substancje psychoaktywne, wiedząc, jakie środki przyjęła wcześniej. Nie stwierdził jednak, że jego działanie doprowadziło do śmierci Julii. Sąd nie uznał też, że Michał J. ponosi winę za to, że pomoc nie została wezwana na czas. Ojciec dziewczyny, były policjant, znał krakowskie środowisko narkotykowe od środka, a z Michałem J. zetknął się już wcześniej. Nigdy nie przypuszczał, że ten sam mężczyzna znajdzie się przy jego córce w chwili jej śmierci. Do dziś kwestionuje sposób, w jaki prowadzono śledztwo.

Ponownie pojawia się także wątek anestezjologa z Dolnego Śląska, zatrzymanego za masowe wystawianie recept na silne leki bez kontaktu z pacjentami. Śledztwo przynosi kolejne tropy, a krąg osób powiązanych ze sprawą wciąż się poszerza. Dokąd zaprowadzą one śledczych?

"Świata nie uratujemy"

Gdy kolejne osoby trafiały przed sąd, policja i prokuratura prowadziły postępowania w sprawie kolejnych zgonów młodych kobiet. Powtarzał się ten sam schemat: kryzys emocjonalny, uzależnienie, łatwy dostęp do środków farmakologicznych i mężczyzna pozostający obok w chwili śmierci. Na pytanie, czy sprawy te można ze sobą powiązać, śledczy odpowiadają z dużą ostrożnością.

A co z samym Michałem J.? W chwili nagrywania ostatniego odcinka wciąż nie rozpoczął odbywania kary, choć usłyszał już wyrok. Nie zniknął też z życia osób uzależnionych od leków. Wręcz przeciwnie. 

W tej historii raz po raz powtarza się ten sam mechanizm. Śmierć, podejrzenia, śledztwo i brak dowodów wystarczających do udzielenia jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: co naprawdę wydarzyło się w chwili śmierci tych kobiet?

To finał serialu "Kurierzy śmierci". Posłuchaj całości, by poznać wszystkie odsłony tej sprawy. Ósmy odcinek znajdziesz tutaj:

"Kurierzy śmierci" to nowy serial podcastowy TOK FM autorstwa Moniki Góry. Śledztwo prowadzi od nagłych zgonów młodych kobiet do recept wystawianych na masową skalę i nielegalnej dystrybucji silnych substancji. Monika Góra jest reporterką, scenarzystką i autorką książek,  m.in.: "Kryptonim ‘Skóra'", "Tajemnice morderstwa Jaroszewiczów" i "Miasteczko zbrodni. Dlaczego zginęła Iwona Cygan?".

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM