Bardzo młodzi ludzie i niebezpieczne zjawisko. "Służby ostrzegają. Sianie chaosu"
Policja ustala, kto podłożył betonowe bloki na torach pod Łukowem. Okazuje się, że podobne zdarzenia miały już wcześniej miejsce. Jak reagować na podobne informacje w dobie zagrożenia, z jakim mamy do czynienia w Polsce? Dr Paulina Piasecka apelowała w TOK FM, żeby zamiast "tych, którzy chcą nas straszyć, słuchać tych, którzy stali na straży naszego bezpieczeństwa". Zwróciła też uwagę na niebezpieczne zjawisko, przed którym ostrzegają europejskie służby.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się na torach niedaleko Łukowa?
- Jak należy zachowywać się, gdy często mamy do czynienia z wydarzeniami, które można traktować, jak akty sabotażu?
Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofą w ruchu kolejowym po tym, jak dwa pociągi towarowe najechały na betonowe bloki ustawione na torach. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 22 września wieczorem niedaleko Łukowa w województwie lubelskim.
Jak przekazała prokuratura, prawdopodobnie nie była to próba sabotażu. Policja ustala, kto podłożył bloki.
Adam Ozga w rozmowie z dr Pauliną Pasecką przypomniał, że okazało się, iż nie pierwszy raz doszło do podobnych zdarzeń w tym rejonie.
- Myślę, że całkowicie żadnego incydentu związanego z bezpieczeństwem, zwłaszcza transportu publicznego, lekceważyć nie powinniśmy - mówiła dyrektorka Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas.
Ekspertka wyjaśniła, że "już od jakiegoś czasu europejskie służby, zwłaszcza litewskie i belgijskie, ostrzegają przed takim trendem, który rozprzestrzenia się, zwłaszcza wśród ludzi młodych".
- Mówimy o bardzo młodych ludziach w wieku 12-14 lat, a czasami nawet młodszych dzieciach, które stają się celem siania chaosu w głowach, który określony jest mianem "ekstremizmu nihilistycznego". To rozprzestrzenianie skłonności do przemocy w imię samej przemocy. Nie ma pod spodem żadnej ideologii, jest tylko przekonanie, że ponieważ nic nie ma sensu, system źle działa, to dobre jest przyczynianie się do rozkładu tego systemu - tłumaczyła gościni TOK FM.
Jak podkreśliła, "tego rodzaju postawa (...) jest niezwykle cenna dla potencjalnych osób rekrutujących do tego, żeby realizować działania, które tylko z zewnątrz wyglądają na chuligańskie".
Ekspertka wyjaśniła, że w obecnej sytuacji jedną z najlepszych rzeczy, jaką możemy zrobić, jest "zachowanie chłodnej głowy". - Pamiętając, że nasze umysły są często celem rosyjskich operacji (...). Żeby zamiast słuchać tych, którzy chcą nas straszyć, słuchać tych, którzy stali na straży naszego bezpieczeństwa - apelowała.
Całej rozmowy Adama Ozgi z dr Pauliną Piasecką można wysłuchać w aplikacji TOK FM.
Źródło: TOK FM