,
Obserwuj
Polska

Bardzo młodzi ludzie i niebezpieczne zjawisko. "Służby ostrzegają. Sianie chaosu"

Anna Siek
2 min. czytania
23.09.2026 20:00

Policja ustala, kto podłożył betonowe bloki na torach pod Łukowem. Okazuje się, że podobne zdarzenia miały już wcześniej miejsce. Jak reagować na podobne informacje w dobie zagrożenia, z jakim mamy do czynienia w Polsce? Dr Paulina Piasecka apelowała w TOK FM, żeby zamiast "tych, którzy chcą nas straszyć, słuchać tych, którzy stali na straży naszego bezpieczeństwa". Zwróciła też uwagę na niebezpieczne zjawisko, przed którym ostrzegają europejskie służby.

Policja ustala, kto podłożył betonowe bloki na torach niedaleko Łukowa [zdjęcie ilustracyjne]
Policja ustala, kto podłożył betonowe bloki na torach niedaleko Łukowa [zdjęcie ilustracyjne]
fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wydarzyło się na torach niedaleko Łukowa? 
  • Jak należy zachowywać się, gdy często mamy do czynienia z wydarzeniami, które można traktować, jak akty sabotażu?

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofą w ruchu kolejowym po tym, jak dwa pociągi towarowe najechały na betonowe bloki ustawione na torach. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 22 września wieczorem niedaleko Łukowa w województwie lubelskim. 

Jak przekazała prokuratura, prawdopodobnie nie była to próba sabotażu. Policja ustala, kto podłożył bloki. 

Redakcja poleca

Adam Ozga w rozmowie z dr Pauliną Pasecką przypomniał, że okazało się, iż nie pierwszy raz doszło do podobnych zdarzeń w tym rejonie. 

- Myślę, że całkowicie żadnego incydentu związanego z bezpieczeństwem, zwłaszcza transportu publicznego, lekceważyć nie powinniśmy - mówiła dyrektorka Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas.

Ekspertka wyjaśniła, że "już od jakiegoś czasu europejskie służby, zwłaszcza litewskie i belgijskie, ostrzegają przed takim trendem, który rozprzestrzenia się, zwłaszcza wśród ludzi młodych".

- Mówimy o bardzo młodych ludziach w wieku 12-14 lat, a czasami nawet młodszych dzieciach, które stają się celem siania chaosu w głowach, który określony jest mianem "ekstremizmu nihilistycznego". To rozprzestrzenianie skłonności do przemocy w imię samej przemocy. Nie ma pod spodem żadnej ideologii, jest tylko przekonanie, że ponieważ nic nie ma sensu, system źle działa, to dobre jest przyczynianie się do rozkładu tego systemu - tłumaczyła gościni TOK FM. 

Redakcja poleca

Jak podkreśliła, "tego rodzaju postawa (...) jest niezwykle cenna dla potencjalnych osób rekrutujących do tego, żeby realizować działania, które tylko z zewnątrz wyglądają na chuligańskie".

Ekspertka wyjaśniła, że w obecnej sytuacji jedną z najlepszych rzeczy, jaką możemy zrobić, jest "zachowanie chłodnej głowy". - Pamiętając, że nasze umysły są często celem rosyjskich operacji (...). Żeby zamiast słuchać tych, którzy chcą nas straszyć, słuchać tych, którzy stali na straży naszego bezpieczeństwa - apelowała. 

Całej rozmowy Adama Ozgi z dr Pauliną Piasecką można wysłuchać w aplikacji TOK FM. 

Źródło: TOK FM