Czarzasty o sprawie PFN: Myślę, że to początek zatrzymań w Kancelarii Prezydenta
Myślę, że to jest początek zatrzymań również w Kancelarii Prezydenta RP - powiedział w środę marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, komentując zatrzymanie przez CBA dwóch osób w sprawie dotyczącej Polskiej Fundacji Narodowej.
- Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odniósł się do zatrzymań ws. nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej;
- Czy będą kolejne zatrzymania?
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował w środę, że agenci CBA zatrzymali Piotra M. i Annę P. Wyjaśnił, że chodzi o nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej. Dodał, że zatrzymane osoby przewożone są do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, która prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w PFN.
Z nieoficjalnych informacji ze źródeł zbliżonych do sprawy wynika, że zatrzymanymi są osoby, które podczas kadencji rządu PiS Beaty Szydło odpowiadali za działania wizerunkowe tej partii. Obecnie P. jest dyrektorką Biura Wydarzeń Prezydenta, a M. - komentatorem telewizji Republika.
Czarzasty: Myślę, że to początek zatrzymań osób z Kancelarii Prezydenta
Marszałek Sejmu, odnosząc się do tej sprawy, powiedział dziennikarzom, że nie dziwią go działania CBA. - Mnie to w ogóle nie dziwi, dlatego, że odnoszę wrażenie, że to jest takie towarzystwo, które ma określoną mentalność i wszystkie te działania, które są wykonywane wynikają właśnie z tej mentalności - ocenił Czarzasty.
- To są domniemane pieniądze za dostęp do prezydenta, tzw. prezydent w pakiecie, to jest domniemany handel ułaskawieniami, to jest domniemane pisanie ustawy na Ibizie, to są podejrzane, moim zdaniem, poprawki pana ministra (Zbigniewa) Boguckiego ws. Zondacrypto, to są łapówki i finansowanie ludzi, partii, imprez na których bywa pan prezydent, to są dziwne i podejrzane weta - podkreślił marszałek.
Ocenił, że to jest "początek zatrzymań również w Kancelarii Prezydenta". - Chcę zwrócić uwagę na słowo "początek" - zaznaczył.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał na X, że zatrzymanie kolejnych osób w śledztwie dotyczącym opłacanej ze środków Polskiej Fundacji Narodowej kampanii "Sprawiedliwe Sądy" "to jasny sygnał: mechanizmy wyprowadzania publicznych pieniędzy na partyjną propagandę są skrupulatnie rozliczane".
Polska Fundacja Narodowa (PFN) została założona w 2016 r. przez 17 spółek Skarbu Państwa. Jej zadaniem miało być promowanie wizerunku Polski za granicą, budowanie marki i promowanie polskiej gospodarki. W lipcu Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwóch byłych członków Polskiej Fundacji Narodowej: 64-letniego Macieja Ś. i 63-letniego Cezarego J.
Usłyszeli oni zarzuty sfinansowania kampanii "Sprawiedliwe Sądy", a także nielegalnego finansowania partii politycznych: PiS i Solidarnej Polski. Nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Prokuratura Regionalna w Rzeszowie dokonała zabezpieczeń majątkowych na mieniu Macieja Ś. i Cezarego J.
Źródło: PAP