"Musimy umożliwić Berkowi objęcie stanowiska". Śmiszek wskazał rozwiązanie: Policja w TK
- Nie można wykluczyć interwencji policji w sprawie umożliwienia pracy w Trybunale Konstytucyjnym Maciejowi Berkowi - ocenił w TOK FM Krzysztof Śmiszek. Jak mówił europoseł, państwo prawa musi umożliwiać pracę instytucjom, które zostały powołane na mocy ustawy zasadniczej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy Maciej Berek powinien zacząć pracę w Trybunale Konstytucyjnym?
- Jaki jest problem z sędziami Trybunału Konstytucyjnego?
Dziś Maciej Berek powinien rozpocząć pracę jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego, jednak prezydent Karol Nawrocki nadal nie przyjął od niego ślubowania. - Musi nastąpić umożliwienie objęcia stanowiska przez sędziego Macieja Berka - stwierdził w "Poranku TOK FM" Krzysztof Śmiszek, poseł do Parlamentu Europejskiego. Polityk z Nowej Lewicy podkreślił, że "Sejm zabrał w tej sprawie ostateczne zdanie" i "mamy przetarte szlaki".
Co miał na myśli gość Tomasza Sekielskiego?
- Jeden ze scenariuszy mówi o wykorzystaniu sił porządkowych do tego, aby umożliwić normalną pracę komuś, komu Sejm Rzeczypospolitej Polskiej powierzył konkretne stanowisko - oświadczył Śmiszek. Ocenił przy tym, że policja w TK to "medialna, widowiskowa sprawa".
Jednocześnie europoseł zaznaczył, że nie nawołuje do wprowadzania policji lub wojska do Trybunału. Przyznał, że jest "państwowcem" i wyraził nadzieję, że "instytucje, które zostały obsadzone w przeszłości ludźmi nieszanującymi prawo, zostaną uzdrowione same z siebie".
TK bastionem ludzi broniących interesu PiS
- Trybunał Konstytucyjny jest jednym z ostatnich bastionów, gdzie są jeszcze jakieś resztki oporu pisowskiego, natomiast kalendarz jest nieubłagany, a oczekiwania społeczne są bardzo konkretne - mówił Krzysztof Śmiszek. Termin niezwłocznego przyjęcia ślubowania za chwilę minie: kadencja sędziego Justyna Piskorskiego, w miejsce którego wybrany został Berek, upływa w piątek.
Jak dodał europoseł, sytuacja dojrzała do różnych rozwiązań, a nadal nie ma sygnałów dobrej woli ze strony prezydenta Nawrockiego oraz prezesa Bogdana Święczkowskiego. - Państwo ma monopol na siłę. Są takie sytuacje w życiu społeczeństw, gdzie ta siła powinna zostać wykorzystana. Obywatele nie mogą pozostawać bez końca bez Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił gość TOK FM.
Tymczasem prokuratura chce przesłuchać prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie braku zaprzysiężenia czterech sędziów do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym. Śledczy wzywają prezydenta w charakterze świadka i poprosili już o wskazanie dogodnego terminu oraz miejsca. Nawrocki zapewnił, że odpowie na wszystkie pytania.
Źródło: TOK FM