advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Tusk dogada się z Konfederacją? "Pani redaktor jest dziś ostra jak żyletka i podchwytliwa"

Aleksandra Gruszczyńska
3 min. czytania
14.07.2025 11:55
Czy Donald Tusk i KO rozważają możliwość współpracy z Konfederacją, a także czy Michał Kamiński straci stanowisko wicemarszałka Senatu? Na te pytania odpowiadał w TOK FM senator Krzysztof Kwiatkowski.
|
|
fot. Wojciech Olkusnik/ EAST NEWS
  • Zdaniem Kwiatkowskiego temat piwa z Mentzenem jest zamknięty, bo były kandydat na prezydenta nie odciął się jednoznacznie od słów Grzegorza Brauna dotyczących komór gazowych w Auschwitz;
  • Senator nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy możliwa jest koalicja Koalicji Obywatelskiej z Konfederacją;
  • Skrytykował też nocne spotkanie Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim i Adamem Bielanem.

Nie dojdzie do kolejnego spotkania przy piwie polityków Platformy Obywatelskiej ze Sławomirem Mentzenem. Jak wyjaśnił w TOK FM senator Krzysztof Kwiatkowski, były minister sprawiedliwości i były szef NIK, sam pomysł miał być okazją do rozmowy z młodymi ludźmi i wysłuchania ich opinii i poglądów. W ten sposób politycy PO chcieli pokazać, że są otwarci.

- Myślimy nad taką formułą, gdzie my coś zaproponujemy i zaprosimy młodych ludzi na spotkanie. Nie wykluczam nawet, że zrobimy to w trójkę z ministrem Sikorskim - mówił w "Poranku TOK FM" senator Krzysztof Kwiatkowski. 

Posłuchaj: 

Polityk zaznaczył jednak, że temat piwa z Mentzenem jest już zamknięty, bo były kandydat na prezydenta nie odciął się jednoznacznie od skandalicznych słów Grzegorza Brauna dotyczących komór gazowych w Auschwitz. 

Prowadząca audycję zapytała, czy zatem jest jakakolwiek szansa, że w przyszłym Sejmie może dojść do koalicji obecnego obozu z Konfederacją. Rozmówca Dominiki Wielowieyskiej odparł, że nic mu na ten temat nie wiadomo. 

'Najpierw zrobiła, później pomyślała'. Kwiatkowski o tym, co się stanie po rezygnacji Pawłowicz

- Pytam, czy pan wyklucza taką sytuację? Nigdy nie zawrzemy koalicji z Konfederacją? - drążyła dalej Wielowieyska. 

- Pani redaktor jest dziś ostra jak żyletka i podchwytliwa. Kwiatkowski za Tuska deklaruje, co w przyszłej kadencji będzie robić Koalicja Obywatelska? Wolne żarty. Nie, żadnych deklaracji nie będę składał, już pomijam to, że nawet posłem nie jestem, więc nie mogę składać deklaracji, co w przyszłym Sejmie się wydarzy. I tu uchylę rąbka tajemnicy. Planuję start w tych wyborach parlamentarnych, ale ponownie do Senatu, więc tym bardziej nie wypada mi składać żadnych deklaracji za to, co się wydarzy w przyszłym Sejmie - odparł były szef NIK. 

Będą roszady w Senacie? Kwiatkowski jasno o Kamińskim 

Prowadząca "Poranek" dopytywała swojego rozmówcę o to, czy Michał Kamiński straci stanowisko wicemarszałka Senatu. Krzysztof Kwiatkowski stwierdził, że Kamiński jest senatorem z rekomendacji Polskiego Stronnictwa Ludowego i na to pytanie powinien odpowiedzieć prezes Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Przypomnijmy, chodzi o wątpliwości, jakie narodziły się na początku lipca po spotkaniu Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim nocą w prywatnym mieszkaniu europosła PiS Adama Bielana. Sam Kamiński miał "dopomóc" w umówieniu "nocnej schadzki". 

Gość TOK FM podkreślił, że samym spotkaniem jest po prostu oburzony i zaskoczony jednocześnie takim obrotem spraw. 

Hołownia spotkał się w nocy z wysłannikiem Kaczyńskiego. Trzęsienie ziemi w polskiej polityce?

- Spotykanie się po nocy z Jarosławem Kaczyńskim i z Adamem Bielanem to jest co najmniej dziwne. Oczywiście, jakby marszałek Szymon Hołownia spotykał się w swoim gabinecie z Jarosławem Kaczyńskim, to nikt by słowa nie powiedział. Ale spotykanie się w nocy i to w mieszkaniu prywatnym Adama Bielana, to jest rzecz, która nie powinna mieć miejsca - wyjaśnił Kwiatkowski. Jak dodał, wiele wskazuje na to, że w proces umawiania tej nocnej "schadzki" był zaangażowany wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (kiedyś polityk PiS - red.). 

- Nie ukrywam, że znam Michała Kamińskiego od 30 lat, bardzo wyraźnie powiedziałem, jaka jest moja ocena tej sytuacji, a ocenę, jak traktuję zachowanie Michała Kamińskiego, przedstawię mu, widząc go i patrząc mu w oczy na najbliższym posiedzeniu Senatu - podsumował Kwiatkowski.