Małgorzata Manowska już we wrześniu straci immunitet? Kluczowa może być jedna spraw
- Trybunał Stanu zajmie się immunitetem Małgorzaty Manowskiej 3 września;
- Decyzja o uchyleniu lub nieuchyleniu immunitetu Manowskiej może zostać podjęta już podczas pierwszego posiedzenia;
- Jak wyjaśnił mec. Przemysław Rosati w TOK FM, zależy to od m.in. tego, czy będzie kompletny materiał dowodowy, czy Manowska będzie chciała złożyć wyjaśnienia;
- Wnioski o uchylenie immunitetu Manowskiej trafiły także do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego.
Trybunał Stanu rozpatrzy wniosek o uchylenie immunitetu Małgorzaty Manowskiej 3 września. Prokuratura zarzuca pierwszej prezes Sądu Najwyższego przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. - To, czy immunitet zostanie uchylony już na pierwszym posiedzeniu, zależy od wielu czynników, m.in. od tego, czy będzie kompletny materiał dowodowy, pozwalający ocenić wnioski prokuratury - tłumaczył w "Poranku TOK FM" mec. Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, który jest członkiem Trybunału Stanu.
Co z immunitetem Małgorzaty Manowskiej? Kolejne kroki Trybunału
- To będzie zależało także od tego, czy pani Manowska będzie chciała złożyć wyjaśnienia, bo taką możliwość przewiduje ustawa o Trybunale Stanu - dodał gość Macieja Kluczki. Jak podkreślił prezes NRA, decyzja ws. immunitetu pierwszej prezes SN może zostać podjęta już 3 września bądź konieczne będzie kontynuowanie postępowania przed Trybunałem Stanu. - Być może zajdzie konieczność uzupełnienia materiału dowodowego czy zweryfikowania określonych okoliczności, na które będzie powoływała się w swoich wyjaśnieniach pani Małgorzata Manowska - wskazał mec. Rosati.
Wnioski o uchylenie immunitetu Małgorzaty Manowskiej trafiły także do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego, ponieważ Manowska pełni funkcję pierwszej prezes SN. Tym samym do pozbawienia jej ochrony konieczne są decyzje obu instytucji - Trybunału Stanu i Sądu Dyscyplinarnego.
Co się stanie z ludźmi Andrzeja Dudy? 'Jedyna nadzieja' dla Mastalerka