Atak zimy paraliżuje Polskę. Drogi to nie wszystko. "Alert dla Intercity"
Niektóre drogi wojewódzkie na Warmii i Mazurach są zamknięte. - Jeśli chodzi o PKP PLK, to w związku z warunkami atmosferycznymi odwołano 16 pociągów pasażerskich, wstrzymano 45 pociągów na pewnych odcinkach, a opóźnionych było ponad 300 pociągów - mówił w TOK FM wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański. Wydano też "alert dla Intercity".
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański poinformował w TOK FM, że o 9 zacznie się kolejne posiedzenie sztabu kryzysowego. Uderzenie zimy utrudnia nie tylko ruch na drogach.
- Do północy mieliśmy 381 interwencji związanych z usuwaniem skutków warunków atmosferycznych, najwięcej w województwie warmińsko-mazurskim, bo 120. Natomiast do godziny szóstej rano takich interwencji były 22 - przekazał gość "Poranka TOK FM".
Jak dodał, obecnie najtrudniejsza sytuacja była na S7. - Droga została już udrożniona, choć ruch jest spowolniony między Olsztynkiem i Ostródą - w obie strony. Na tę chwilę zablokowane i nieprzejezdne są drogi wojewódzkie 513, 514, 541 i 604 - wyliczył.
Wiceminister poinformował też, że jeśli chodzi o PKP PLK, to w związku z warunkami atmosferycznymi odwołano 16 pociągów pasażerskich, wstrzymano 45 pociągów na pewnych odcinkach, a opóźnionych było ponad 300 pociągów.
- Na tę chwilę wiemy, że dla Intercity został wydany alert o tym, że linia kolejowa 216, czyli szlak Nidzica - Waplewo jest zamknięty. Przewoźnikowi zaleca się objazd przez Iławę Główną, a więc również ewentualną komunikację autobusową - przekazał w rozmowie z Maciejem Głogowskim.
Źródło: TOK FM