Tragedia na Śnieżce. Turysta zmarł podczas wspinaczki. "Reanimacja trwała godzinę"
Do tragicznego zdarzenia doszło w środę (28 sierpnia), przed godz. 13. Do Lotniczego Pogotowia Ratunkowego wpłynęło zgłoszenie, dotyczące nagłego zatrzymania krążenia u turysty wspinającego się na Śnieżkę (1603 m n.p.m).
- Przy ratowanym mężczyźnie znajdowali się już turyści, w tym lekarz będący przypadkowo na miejscu, którzy prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową - czytamy w komunikacie GOPR opublikowanym na Facebooku.
Na miejsce przybyły zespoły ratowników z Karpacza i Jeleniej Góry. - Niestety mimo wysiłku ratowników, skorzystania z defibrylatora i podania leków nie udało się przywrócić akcji serca. Reanimacja trwała godzinę - poinformował w rozmowie z portalem Kontakt 24 Adam Tkocz, pełniący obowiązki naczelnika Grupy Karkonoskiej GOPR.
Ratownicy pomogli rodzinie zmarłego turysty w zejściu na dół oraz z transportem ciała. Cała akcja zakończyła się o godz. 17.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>