Kontrowersyjne słowa biskupa na terenie obozu koncentracyjnego. Dziennikarka oburzona
Z okazji 85. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej na terenie byłego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen w Rogoźnicy odbyły się uroczystości, których częścią była msza święta. Odprawił ją biskup świdnicki Marek Mendyk.
Jak informuje wałbrzyska 'Gazeta Wyborcza', kazanie Mendyki dotyczyło roli religii w życiu więźniów obozu. 'Biskup w nieuprawniony dla mnie sposób powiązał tragedię II wojny światowej i Holocaustu ze zmianami w polskiej szkole i choć to nie padło wprost, chodziło zapewne o zmniejszenie liczby godzin religii w szkołach wprowadzone przez nową minister edukacji' - napisała dziennikarka 'GW' Agnieszka Dobkiewicz.
Wiara i religia chronią przed ryzykownymi zachowaniami
Jak dodała, hierarcha zajął się też kwestią wymazywania Boga z serc, a jego znaków z przestrzeni. 'Mówił, że wiara i religia są czynnikami, które chronią człowieka przed ryzykownymi zachowaniami, np. uzależnieniami, przemocą czy agresją. Jestem głęboko zawiedzion' - podkreśliła dziennikarka.
'Wychowanie w religii jest gwarantem życia bez wojen' - mówił cytowany przez nią biskup.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>