,
Obserwuj
Dolnośląskie

Powódź nie oszczędziła dolnośląskich zabytków. Ogromne straty. "Mówiłbym nawet o setkach"

2 min. czytania
26.09.2024 15:39
Zniszczony średniowieczny most, porwana przez falę figura św. Jana Nepomucena, zalany klasztor franciszkański - to tylko niektóre z zabytków Ziemi Kłodzkiej zniszczonych podczas powodzi. Pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków ruszyli w teren liczyć straty. Ministerstwo zabezpieczyło na razie 100 mln zł.
|
|
fot. REUTERS/Jakub Karolewicz

Pracownicy urzędu konserwatorskiego sprawdzają, w jakim stanie są zabytki po przejściu powodzi. Wojewódzki dolnośląski konserwator zabytków Daniel Gibski powiedział w rozmowie z PAP, że nie sposób jeszcze obecnie ocenić strat.

- Mówiłbym nawet o setkach obiektów i to nie tylko tych jednostkowo wpisanych do rejestru zabytków, ale także będących w wojewódzkiej czy gminnej ewidencji zabytków. Bo niektóre z tych budynków nie były objęte ochroną poprzez wpis do rejestru zabytków, ale są obiektami zabytkowymi, historycznymi - powiedział Daniel Gibski.

Pracownicy urzędu pracują głównie na terenie Ziemi Kłodzkiej, gdzie straty są największe. Zniszczone zostały obiekty mające po kilkaset lat.

- Przede wszystkim myślę tu o klasztorze franciszkanów w Kłodzku, o moście i figurze św. Jana Nepomucena w Lądku-Zdroju, ale są także inne obiekty, jak kaplica św. Onufrego w Stroniu Śląskim. To są takie obiekty, które ucierpiały jednostkowo. Ale skala jest zupełnie inna i dotyczy ona tkanki urbanistycznej miast, którędy przeszła fala - powiedział Gibski.

Franciszkanie z zalanego Kłodzka proszą parafian o pomoc. Ich apel wywołał burzę w sieci

Dolnośląskie zabytki uszkodzone w wyniku powodzi. MKiDN zadeklarowało wsparcie

W czyszczeniu zabytków pomagają wolontariusze. Pomóc obiecali też architekci i konserwatorzy zabytków. W planie jest stworzenie grup specjalistów, którzy będą oceniać stan poszczególnych obiektów.

- Ta grupa miałaby za zadanie oceniać stan techniczny obiektów, które mogą być uszkodzone, ale dla laika uszkodzenia mogą nie być widoczne. Może to być np. kwestia fundamentowania, może kwestia stabilności murów - powiedział Daniel Gibski.

'Odbudowa Plus' inspirowana PiS-em? Kierwiński się odcina. 'To były programy marketingowe'

W szacowanie strat mają się włączyć także zespoły Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego do tej pory zadeklarowali wsparcie w wysokości 100 mln zł na zabytki zniszczone podczas powodzi. Nabór ruszy w styczniu 2025 r.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>