Grzegorz Braun z gaśnicą na bramie Cmentarza Żydowskiego. "Trudno mówić o pomyłce"
- Baner wyborczy Grzegorza Brauna, znanego ze swoich antysemickich poglądów kandydata na prezydenta RP, zawisł na ogrodzeniu Cmentarza Żydowskiego w Świdnicy - podała "Gazeta Wyborcza". nagłośnił radny Jan Dzięcielski, który uznał go za prowokację;
- Świdnicki radny Jan Dzięcielski (KO) pytał w mediach społecznościowych, czy powieszenie baneru w tym miejscu było prowokacją. Jak zwrócił uwagę, wcześniej w tym samym miejscu zawieszono plakat Krzysztofa Bosaka;
- Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego wyraziła potępienie, ale nie planuje angażować policji. Baner został zdjęty przez działacza Konfederacji Korony Polskiej z Legnicy, który przeprosił za incydent w lokalnych mediach.
Najpierw Bosak, potem Braun. Świdnicki radny oburzony
Grzegorz Braun, prezes skrajnie prawicowej partii Konfederacja Korony Polskiej, europoseł oraz kandydat na prezydenta RP, jest znany głównie ze swoich antysemickich wystąpień. 12 grudnia 2023 roku polityk zakłócił obchody Chanuki w Sejmie i za pomocą gaśnicy zgasił świece chanukowe, atakując przy tym lekarkę Magdalenę Gudzińską-Adamczyk, która próbowała go powstrzymać.
Tak Jasionka żegna Amerykanów. 'Tam czuli się jak królowie'
Jak poinformowała "Gazeta Wyborcza" baner wyborczy Grzegorza Brauna (na którym oprócz kandydata widać grafikę z gaśnicą) został zawieszony na ogrodzeniu Cmentarza Żydowskiego w Świdnicy (woj. dolnośląskie).
Sprawę nagłośnił świdnicki radny z Koalicji Obywatelskiej Jan Dzięcielski. "Czy to kolejna prowokacja kandydata na prezydenta, by baner wyborczy wieszać na ogrodzeniu Cmentarza Żydowskiego? Jeśli tak to ona mnie kompletnie nie 'bawi', znając poglądy i zachowania tego kandydata. Zgłosiłem temat Straży Miejskiej w Świdnicy. Czekam na reakcje' - napisał samorządowiec w mediach społecznościowych.
Jak dodał Dzięcielski cytowany przez "Wyborczą", "to już drugi incydent z osobą w Konfederacji tego typu". "Wcześniej powieszono tu plakat Krzysztofa Bosaka (jednego z liderów Konfederacji Wolność i Niepodległość, prezesa Ruchu Narodowego - red.). Więc jeśli robiły to te same osoby, to trudno mówić o pomyłce" - ocenił.
Była dyrektorką szpitala przez osiem dni i zrezygnowała. Mówi, że odda pieniędzy
Przedstawiciel Konfederacji Korony Polskiej zdjął baner i przeprosił
Krzysztof Bielawski z Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego wyraził oburzenie próbą wykorzystania miejsca pochówku do działalności politycznej, ale nie zamierza ścigać winnych.
Baner wkrótce został usunięty przez przedstawiciela Konfederacji Korony Polskiej z Legnicy Krzysztofa Sługockiego, który na łamach portalu swidnica24.pl przeprosił za incydent. "Najprawdopodobniej osoby, które wieszały, nie wiedziały, że to ogrodzenie cmentarza. (...) Choć nie miałem z tym nic wspólnego, serdecznie przepraszam" - powiedział.
Rzeczniczka partii Marta Czech nie odpowiedziała na prośbę "GW" o komentarz.
Posłuchaj: