,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

"Pani Jadwiga dzwoni i pyta: Aśka, kiedy wpadniesz?". Takiej pomocy potrzebują seniorzy

3 min. czytania
19.02.2023 08:00
- Osobom starszym i samotnym brakuje towarzystwa. Czasami wystarczy przyjść, wypić kawę i porozmawiać - mówią nam wolontariusze działający w Korpusie Wsparcia Seniorów w Bydgoszczy. Podczas zeszłorocznej edycji programu z pomocy 14 bydgoszczan skorzystało kilkudziesięciu seniorów. Niebawem ruszyć ma druga edycja programu i pilnie potrzeba nowych osób.
|
|
fot. istock/DimaBerkut

Choć pierwsza edycja programu Korpus Wsparcia Seniorów formalnie skończyła się ponad miesiąc temu, większość wolontariuszy nadal odwiedza swoich podopiecznych. - Utrzymuję kontakt z panią Alicją, która ma 76 lat. Zauważyłam, że najbardziej potrzebuje drugiej osoby do tego, by po prostu porozmawiać. Razem chodzimy też na zakupy, czasem - gdy jest gorsza pogoda - pójdę wykupić jej leki w aptece - opowiada Agnieszka Handzlik. - Odwiedzam ją raz w tygodniu, po pracy - dodaje.

Joanna Lepszy opiekuje się z kolei 80-letnią panią Jadwigą i 70-letnią panią Danutą. - Pani Jadwiga to emerytowana nauczycielka. Jest bardzo sprawna i towarzyska. Często sama do mnie dzwoni i pyta: "Aśka, kiedy wpadniesz?". Bardzo szybko złapałyśmy wspólny język. Z kolei pani Danuta jest młodsza, ale chodzi o kulach i ma w domu jeszcze mamę 98-letnią, więc tak naprawdę pomagam tam dwóm paniom - opowiada nasza rozmówczyni.

- Osobom starszym i samotnym brakuje towarzystwa. Czasami wystarczy przyjść, wypić kawę i porozmawiać. Myślę, że jest dużo seniorów, którzy naprawdę potrzebowaliby pomocy, ale nie zgłaszają się - mówi zmartwiona pani Joanna.

W marcu kolejna edycja programu

Szansą na zmianę może być kolejna edycja programu Korpus Wsparcia Seniorów, która ruszy prawdopodobnie już w marcu. - Czekamy na decyzję wojewody - mówi Renata Dembińska, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bydgoszczy. - Program będzie się odbywał na tych samych zasadach, co dotychczas. Jest to drobne wsparcie przy robieniu zakupów, gotowaniu, wizytach lekarskich, wychodzeniu na spacer z psem czy wspólnym czytaniu. 

Seniorzy, którzy chcieliby skorzystać z regularnej pomocy, będą mogli zgłaszać się do MOPS-u. Natomiast wolontariusze chcący pomagać - do Biura Aktywności Społecznej Urzędu Miasta Bydgoszczy.

- Zachęcamy wszystkich pełnoletnich mieszkańców do włączenia się w ten wolontariat - mówi koordynatorka akcji Diana Rusinek. - Technicznie nie możemy spełnić potrzeb seniorów, jeżeli tych wolontariuszy będzie mniej niż chętnych starszych ludzi. Ta praca jest szczególnie doceniana, bo nie jest proste współpracować z osobą, która od wielu lat czy miesięcy jest samotna i nie ma nikogo - dodaje.

'Zawsze chciałam pomagać, a teraz mam na to czas'

Nasze rozmówczynie przyznają, że w tym wolontariacie bywają ciężkie chwile. - Myślałam o pani Alicji w święta, bo wiedziałam, że w ten dzień będzie sama. To było dla mnie bardzo trudne - mówi Agnieszka Handzlik. - Obdarowałyśmy się prezentami. Zrobiła dla mnie śliczne aniołki z papieru i to było bardzo wzruszające - dodaje. Pani Agnieszka jest też wolontariuszką Szlachetnej Paczki. - Zawsze chciałam pomagać. Lubię to uczucie radości, kiedy widzę, że komuś można pomóc. Dzieci dorosły i wreszcie znalazł się na to czas - przyznaje.

Wolontariuszki podkreślają też, że każdy może pomóc drugiemu człowiekowi. - Warto rozejrzeć się dookoła, bo myślę, że mamy wiele takich samotnych osób. Po przystąpieniu do wolontariatu sama zauważyłam sąsiadkę, której zmarł mąż, a której rodzina jest daleko. Zaczęłam częściej zapraszać ją do siebie na kawę, by nie była taka samotna - opowiada pani Joanna.

Program Korpus Wsparcia Seniorów dedykowany jest osobom powyżej 65. roku życia.

CZYTAJ WIĘCEJ WIADOMOŚCI Z BYDGOSZCZY