,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Ponad 4 tysiące osób w kolejce po mieszkanie w Bydgoszczy. Prezydent powiedział, kto będzie miał pierwszeństwo

2 min. czytania
12.04.2023 10:48
Na bydgoskim Bocianowie rusza budowa dwóch nowych bloków Bydgoskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. W kolejce po mieszkanie czeka ponad 4300 rodzin.
|
|
fot. UM Bydgoszcz

Dwa nowe bloki Bydgoskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego (BTBS) powstaną na Bocianowie - u zbiegu ulic Zygmunta Augusta i Rycerskiej. - To trudny teren z punktu widzenia wizerunku miasta - przyznaje prezydent Rafał Bruski. - Wjeżdżając pociągiem od strony Gdańska, widzimy bardzo nieładny widok zaniedbanych działek. Ten fragment jednak się zmieni - zapewnia samorządowiec.

127 mieszkań na w dwóch budynkach

Nowa inwestycja BTBS, do której działkę wniosło miasto, ma się składać z dwóch budynków. Większy - sześciokondygnacyjny - powstanie przy ulicy Zygmunta Augusta. Znajdzie się w nim 101 mieszkań o powierzchni od 26 do 79 metrów kwadratowych, z balkonami i tarasami. Od strony ulicy Rycerskiej stanie natomiast mniejszy budynek, w kształcie litery L, w którym zamieszka 26 rodzin. Lokale będą miały powierzchnię od 44 do 80 metrów kwadratowych.

- To dla nas bardzo ważna chwila, bo razem z miastem zagospodarowujemy tereny, które są już zniszczone bądź nadgryzione zębem czasu - mówi prezes BTBS Łukasz Grocholski. - Mamy nadzieję, że ta inwestycja powstanie w ciągu dwóch lat - dodaje.

Budowa ruszy pod koniec maja. - Gwarantujemy - mimo bardzo trudnych warunków na rynku - realizację tej inwestycji. To budownictwo jest dość specyficzne, ale mamy doświadczenie, bo budujemy nie tylko w Bydgoszczy, ale też w Szczecinie czy Gdańsku - podkreśla Andrzej Wosik, prezes zarządu firmy Ebud Przemysłówka, która stawia nowe bloki.

Ponad 4300 rodzin w kolejce po mieszkanie

W kolejce po mieszkanie z Bydgoskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego czeka ponad 4300 osób, których nie stać na kupno swojego 'M' na rynku komercyjnym. Pierwszeństwo mają ci, którzy zamieszkują w tej chwili lokale komunalne w starszych, zniszczonych budynkach Administracji Domów Miejskich. - Jednym z ważniejszych kryteriów jest też to, że nie można posiadać tytułu prawnego do lokalu znajdującego się na terenie miasta Bydgoszczy. Są też kryteria dochodowe - tłumaczy Łukasz Grocholski.

Chętni wpłacają około 30 procent wartości lokalu a reszta finansowana jest z kredytu Banku Gospodarstwa Krajowego. Już po realizacji inwestycji, zaciągnięty kredyt spłacany jest przez lokatorów w czynszu.

Będą kolejne inwestycje

Urzędnicy mają w planach kolejne inwestycje, także na trudnym terenie. - Jadąc ulicą Grunwaldzką, na wysokości ulicy Czarna Droga też mamy zaniedbane działki, z zamurowanymi budynkami. Są już one przygotowane do wniesienia aportem do Towarzystwa Budownictwa Społecznego, by nasza spółka wybudowała tu kolejne bloki - zapowiada Rafał Bruski. - To jest nasz sposób na to, aby trudne przestrzenie zabudowywać nową architekturą i tym, co jest szczególnie potrzebne, czyli mieszkaniami - dodaje samorządowiec.

Do tej pory BTBS wybudowało w Bydgoszczy 28 bloków (1462 mieszkania) - w Fordonie, na Okolu, Górzyskowie, Bartodziejach i na Osowej Górze - w których mieszka 3400 osób.