,
Obserwuj
Łódzkie

Tu listy do Świętego Mikołaja już wysłali, tylko "Mikołajów" brak. "Chodzi o zwykłe dziecięce potrzeby"

Katarzyna Giedrojć
3 min. czytania
23.11.2023 07:00
W Łódzkiem rusza kolejna edycja akcji "Pomaganie jest fajne - Paczuszka dla Maluszka". Założenia są proste. Dziecko zdradza, jakie ma marzenie, a dorosły je spełnia. Plan jest taki, by obdarować około 300 osób. Problem w tym, że darczyńców wciąż brak.
|
|
fot. Katarzyna Siwka - Kwapis

"Paczuszka dla Maluszka" to akcja, która początkowo miała pomagać tylko dzieciom z domów dziecka. Zyskała jednak na popularności i w kolejnych edycjach obdarowanych przybywa. W tym roku ma ich być minimum 300. To dzieci z ubogich domów, potrzebujące pomocy lub takie, które chwilowo znalazły się w trudnej sytuacji życiowej.

Założenie jest proste - dziecko przedstawia marzenie, a dorośli je spełniają. Kupują wymarzony prezent i przekazują organizatorom akcji. Podarunek jest przygotowany dla konkretnej osoby. - Chodzi o to, żeby sprawić jej tym radość. To nie są bardzo drogie prezenty, a zwykłe dziecięce potrzeby - mówi Monika Michaś, organizatorka inicjatywy.

Wśród obdarowanych będzie 76 podopiecznych jednego z podłódzkich domów dziecka. - Nasze dzieci pisały listy do Świętego Mikołaja, które zostały przekazane i teraz z utęsknieniem czekają na finał akcji - mówi zastępca dyrektora Centrum Administracyjnego do Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Porszewicach.

Najmłodsze dziecko w placówce ma dwa lata, najstarsze jest już pełnoletnie. - Wiemy, że ich marzenia są przeróżne. Wśród prezentów, które chciałyby dostać, są zabawki typu lalka czy samochód, ale są też części ubrań. Młodzież najczęściej wymienia bluzy i buty. Niektórzy chcą książki, inni klocki. Młode dziewczęta często proszą o kosmetyki - wylicza wicedyrektor.

Jak zostać darczyńcą?

Część "Mikołajów" już się znalazła. Jest ich ponad 70. Często są to te same osoby, które brały udział w poprzednich edycjach akcji i zgłosiły chęć zakupu prezentu również w tym roku. - Jesteśmy w stałym kontakcie z darczyńcami. Czasem dopytują o takie szczegóły jak dokładny rozmiar [ubrania] czy kolor. Niekiedy wymarzony prezent jest trudny z jakichś powodów do zdobycia. Próbujemy to omówić i pomóc, by dziecko dostało to, czego rzeczywiście chce - wyjaśnia Mariusz Kędzierski.

Cały czas poszukiwani są też jednak nowi darczyńcy. - Planujemy przekazać minimum 300 paczek. Wśród obdarowanych będą podopieczni z innych placówek opiekuńczo-wychowawczych oraz dzieci, którym losowo przytrafiło się jakieś nieszczęście - mówi Monika Michaś, pomysłodawczyni akcji. - Zachęcamy do zgłaszania się - apeluje. Darczyńcą może być każdy. Niezbędne informacje w tym temacie znajdują się na stronie Pomaganie jest fajne w mediach społecznościowych. Można też wysłać e-maila na fundacjapomaganiejestfajne@gmail.com.

Bydgoszcz. Wspieranie seniorów napotkało na kłopoty. 'Mieszkańcy dzwonią i pytają'

Przygotowania do świąt już ruszyły

W Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej w Porszewicach przygotowania do świąt ruszą lada moment. Dzieci będą dekorować pokoje i korytarze. Ubiorą też wielką choinkę w jednym z centrów handlowych. Wręczenie prezentów w ramach akcji "Pomaganie jest fajne - Paczuszka dla Maluszka" odbędzie się 17 grudnia w Hotelu Grzegorzewski w Tuszynie. Przybędzie Mikołaj, który w imieniu darczyńców rozda dzieciom upominki. Wcześniej prezenty przywiozą policjanci. Co ważne - darczyńcy będą mogli spotkać się z obdarowanym dzieckiem.

W dniu finału organizowane będą różne atrakcje dla najmłodszych. Gry i zabawy - w zależności od grupy wiekowej - poprowadzą wolontariusze. - Od trzech lat darczyńca, który kupuje prezenty, również wspiera te dzieci później w czasie roku szkolnego. Staramy się zrobić tak, aby pomoc nie była jednorazowa - podsumowuje Monika Michaś.

W każdym roku akcję wspiera jakaś osoba publiczna. W poprzednich latach byli to m.in. Tomasz Karolak czy Jacek Rozenek. Na razie organizatorzy nie zdradzają, kto przyjedzie na tegoroczny finał.