Rosja atakuje Ukrainę, a w Polsce trzeba ewakuować przejścia graniczne. "Ludzkie życie jest najważniejsze"
W środę rano z powodu rosyjskiego ataku na Ukrainę ewakuowano przejście graniczne w Dorohusku. - Staramy się jak najszybciej odprawić podróżnych oraz środki transportu, które znajdują się na terenie terminala. Staramy się zapewnić bezpieczeństwo personelowi, który pełni służbę na terenie przejścia granicznego, umieszczając go w miejscach bezpiecznych - mówił Dariusz Sienicki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wygląda ewakuacja przejścia granicznego?
- Czy przejście jest wówczas niepilnowane?
W związku najnowszym rosyjskim atakiem na Ukrainę w środę rano była konieczna ewakuacja przejścia granicznego w Dorohusku (woj. lubelskie). Resort spraw wewnętrznych przygotował ochronę wszystkich funkcjonariuszy na przejściach, a także sposób ewakuacji dla podróżnych.
- Było zagrożenie, ze część napadu powietrznego dotrze w pobliże przejść granicznych, więc zawieszona była działalność i rozpoczęta była ewakuacja przejścia w Dorohusku, ale już ono normalnie funkcjonuje. Wzmocniliśmy nasze możliwości zabezpieczenia funkcjonariuszy i podróżnych, ukrycia się po prostu - mówił w Radiu Zet wiceszef MSWIA Czesław Mroczek.
- Te przerwy nie trwały dłużej niż godzinę, nikomu nic się nie stało, nie było nadzwyczajnych wdrożeń - uspokajał w "TOK 360" mjr Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Jak wygląda sama ewakuacja? - Staramy się jak najszybciej odprawić podróżnych oraz środki transportu, które znajdują się na terenie terminala. Staramy się zapewnić bezpieczeństwo personelowi, który pełni służbę na terenie przejścia granicznego, umieszczając go w miejscach bezpiecznych - tłumaczył gość Filipa Kekusza.
Na ochronę mogą liczyć także cywile. - Ludzkie życie i bezpieczeństwo są najważniejsze, bez względu na to, czy ktoś nosi mundur, czy ubranie cywilne - podkreślał Sienicki.
Ale nie jest tak, że podczas ewakuacji nikt nie pilnuje przejścia. - Zostają funkcjonariusze, którzy zabezpieczają przejście, natomiast są w miejscach bezpiecznych - mówił rzecznik.
Rosjanie w ostatnich dniach zaatakowali przejścia graniczne w Mołdawii oraz Rumunii.
Źródło: TOK FM