Czarnek nie pozwolił? Dostali nominację do Koron Równości, ale z niej zrezygnowali
Korony Równości to nagrody uznawane za najważniejsze wyróżnienie, jakie można otrzymać w Polsce za działalność na rzecz społeczności LGBT+. Kampania Przeciw Homofobii od lat wyróżnia w ten sposób osoby i grupy, które w danym roku - w sposób szczególny - angażowały się w walkę o równe prawa dla tęczowej społeczności. KPH przewidziała kilka kategorii, w których można głosować. To m.in. aktywizm, instytucje, prawo i media.
Kandydatów mógł zgłosić każdy - wystarczyło wypełnić specjalny formularz internetowy. Potem kapituła konkursu - w składzie której są m.in. Agnieszka Holland, Piotr Jacoń i prof. Monika Płatek - wyłoniła spośród wszystkich zgłoszeń po trzy osoby/ instytucje w poszczególnych kategoriach. Jednym z nominowanych został Urząd Marszałkowski w Lublinie.
Korony Równości KPH. Kontrowersyjna nominacja
Sprawa od początku budziła emocje, bo to właśnie sejmik województwa lubelskiego 25 kwietnia 2019 roku podjął uchwałę 'w przedmiocie wprowadzania ideologii LGBT do wspólnot samorządowych', czyli tzw. uchwałę anty-LGBT.
Zapisano w niej m.in.: "Staniemy w obronie naszej szkoły i rodziny, dążąc do ich ochrony przed rozprzestrzeniającą się ideologią sprzeczną z chrześcijańskimi wartościami. Nie godzimy się na sprzeczne z prawem oraz z realnym dobrem dzieci instalowanie funkcjonariuszy politycznej poprawności w szkołach (tzw. "latarników"). Nie pozwolimy na stosowanie administracyjnej presji na rzecz stosowania poprawności politycznej (słusznie zwanej "homopropagandą") w wybranych zawodach (nauczyciele, naukowcy, przedsiębiorcy, prawnicy)". Ostatecznie się z tego wycofano.
'A w Ukrainie mopa znacie?'. Co słyszą Ukrainki w polskich domach?
Zgłoszenie do konkursu wysłał Kazimierz Strzelec, aktywista LGBT, a jednocześnie członek Komitetu Monitorującego wydawanie pieniędzy z Unii Europejskiej. Aktywista chciał docenić m.in. to, że Urząd Marszałkowski uznał Samorządową Kartę Praw Rodzin za uchwałę dyskryminującą i odmówił przyznania unijnego dofinansowania Miastu Radzyń Podlaski ( był to ostatni samorząd na Lubelszczyźnie z dyskryminującą uchwałą). Tym samym, uznał kluczowe znaczenie Karty Praw Podstawowych.
Korony Równości KPH. Dlaczego urząd się wycofał?
Urząd ze startu w Koronach Równości jednak się wycofał. W stanowisku zarządu województwa napisano, że "uzasadnienie nominacji było niezgodne ze stanem faktycznym".
O co chodzi? Urząd twierdzi, że nigdy nie zgadzał się na dyskryminację, również w latach poprzednich. "Na etapie konstruowania programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021-2027 UMWL zwracał szczególną uwagę, żeby Program, jak również kwestie wyboru projektów, w tym kryteria oceny, były niedyskryminujące, a wybierane projekty zgodne z zasadami horyzontalnymi określonymi w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2021/1060" - napisano w stanowisku.
Urzędnicy podkreślili, że Urząd Marszałkowski niezmiennie od początku wdrażania Funduszy Europejskich "stosował i egzekwował od beneficjentów kryteria horyzontalne w zakresie polityki równości szans, co wskazuje jednoznacznie na fakt, że nigdy nie doszło do dyskryminowania kogokolwiek z jakiejkolwiek przyczyny. Przyjęcie tej nominacji z przedstawionym uzasadnieniem godzi w dobre imię Urzędu przekreślając dotychczasową praktykę i stosowane standardy równego traktowania".
Urząd nie wspomniał jednak o tym, że wcześniej nie brano pod uwagę, czy dany samorząd przyjął uchwałę anty-LGBT, czy też nie. A teraz jest to jedna z kluczowych kwestii.
"Przyjęcie tej nominacji z przedstawionym uzasadnieniem godzi w dobre imię Urzędu, podkreślając dotychczasową praktykę i stosowane standardy równego traktowania" - pod stanowiskiem podpisał się marszałek Jarosław Stawiarski i wicemarszałek Piotr Breś.
Na stronie Koron Równości pojawiła się informacja w tej sprawie:
Do sprawy na portalu jawnylublin.pl odniósł się poseł Przemysław Czarnek, były wojewoda lubelski, który kilka lat temu wręczał samorządowcom dyplomy za przyjęcie uchwał anty-LGBT. Dziś jest szefem struktur PiS na Lubelszczyźnie. - Oczywiście, że interweniowałem, rozmawiając np. z wicemarszałkami. To była szeroka dyskusja i cieszę się, że pan marszałek wycofał się z tego konkursu - powiedział Czarnek, cytowany przez jawnylublin.pl.