,
Obserwuj
Lubelskie

Wiceminister rolnictwa z Lewicy usłyszał zarzut. Rowerzystka miała złamaną rękę

2 min. czytania
08.04.2025 15:44
Prokuratura Okręgowa w Lublinie przedstawiła wiceministrowi rolnictwa Jackowi Czerniakowi (Nowa Lewica) zarzut spowodowania wypadku drogowego. Według ustaleń, polityk mógł przyczynić się do upadku rowerzystki, która złamała rękę. Poseł nie przyznał się do winy.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

 

  • Prokuratura Okręgowa w Lublinie postawiła wiceministrowi rolnictwa Jackowi Czerniakowi (Nowa Lewica) zarzut spowodowania wypadku drogowego, w wyniku którego rowerzystka złamała rękę. Polityk nie przyznał się do winy;
  • Do zdarzenia doszło w maju 2023 r. w Lublinie - według ustaleń Czerniak nie ustąpił pierwszeństwa rowerzystce, która upadła podczas hamowania. Kierowca był trzeźwy i udzielił kobiecie pomocy;
  • Wiceminister twierdzi, że był to nieszczęśliwy wypadek, a rower miał niesprawny hamulec. Rozważa wniosek o kolejną opinię biegłych w celu doprecyzowania technicznych okoliczności zdarzenia.

 

Jacek Czerniak i poszkodowana rowerzystka. Polityk nie przyznał się do zarzutu

O szczegółach śledztwa poinformowała we wtorek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka. Według ustaleń, na początku maja 2023 r. poseł jechał ul. Fabryczną w Lublinie, następnie skręcając w prawo nie zauważył jadącej ścieżką rowerzystki. Do bezpośredniego potrącenia nie doszło - kobieta zaczęła hamować, przewróciła się i spadła. Wskutek tego upadku złamała rękę. Zaraz po zdarzeniu polityk udzielił pomocy rowerzystce. Badanie wykazało, że był trzeźwy.

"Usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego, w wyniku którego kobieta odniosła obrażenia ciała powyżej siedmiu dni. Podejrzany nie przyznał się do zarzutu i odmówił składania wyjaśnień" - przekazała rzecznik.

Prokuratura wcześniej skierowała wniosek do uchylenie mu immunitetu, ale nie było potrzeby go procedowania, bowiem w styczniu br. polityk dobrowolnie zrzekł się immunitetu. Za spowodowanie wypadku drogowego grozi do 3 lat więzienia.

'Nie uderzyłem pani rowerzystki samochodem'

W rozmowie z PAP wiceminister Jacek Czerniak (zgodził się na podawanie pełnego imienia i nazwiska) określił, że był to nieszczęśliwy wypadek. - Ani ja nie uderzyłem pani rowerzystki samochodem, ani ona nie uderzyła rowerem w samochód - zaznaczył we wtorek polityk.

Z jego relacji wynika, że kobieta zahamowała nagle rowerem. - Nie wiem, z jakiego powodu, czy się przestraszyła; to rozstrzygnie prokuratura lub ewentualnie sąd - dodał.

Wiceminister dodał, że z protokołu policyjnego wynika, że rower miał niesprawny tylny hamulec. Jego zdaniem dwie opinie biegłych wymagają doprecyzowania. "Być może wystąpię z wnioskiem o kolejną opinię, żeby doprecyzować, jak to zdarzenie wyglądało od strony technicznej - podkreślił.

Od grudnia 2023 r. Czerniak jest sekretarzem stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Po raz pierwszy posłem został wybrany w 2011 r.; wrócił do Sejmu w 2019 r. W ostatnich wyborach parlamentarnych zdobył mandat poselski, uzyskując 10,9 tys. głosów. Wcześniej był radnym sejmiku województwa lubelskiego (w latach 2007-2010 był jego przewodniczącym) i radnym miasta Lublin. W latach 90. pracował jako nauczyciel w szkole.

Posłuchaj: