,
Obserwuj
Małopolskie

Rodzice dwójki dzieci zatrzymani po interwencji policji. "Zasinienia, ślady ukąszeń"

Katarzyna Rogowska
2 min. czytania
17.09.2025 13:45

Niemowlę z gorączką i zasinieniami trafiło na obserwację do szpitala, a jego ośmioletni brat do placówki opiekuńczej po interwencji policjantów z Oświęcimia. Rodzice są podejrzewani o znęcanie się nad dziećmi i ich zaniedbywanie. Grozi im więzienie - podała policja.

fot. KPP w Oświęcimiu
  • Policjanci i ratownicy, którzy przybyli na miejsce zgłoszenia, zastali dzieci w stanie zaniedbania oraz mieszkanie pełne brudu, śmieci i spleśniałego jedzenia;
  • Ojciec ośmiolatka był poszukiwany przez prokuraturę, a matka dotarła do mieszkania dopiero po czasie, co dodatkowo pogłębiło podejrzenia wobec rodziców;
  • Sprawa została skierowana do sądu rodzinnego, a wobec rodziców wszczęto postępowanie karne. Grozi im do pięciu lat więzienia.

Rzecznik oświęcimskich policjantów asp. szt. Małgorzata Jurecka poinformowała, że w piątek pod numer 112 napłynął sygnał o rocznym niemowlęciu, które ma problemy z oddychaniem. Pod wskazany adres pojechali ratownicy medyczni i funkcjonariusze. W mieszkaniu - oprócz niemowlęcia - zastali także ośmiolatka z autyzmem, jego 37-letniego ojca i sąsiadkę, która wezwała pomoc. 31-letnia matka dzieci dotarła po kilkudziesięciu minutach.

- Dzieci zostały przewiezione do szpitala na szczegółowe badania. Niemowlę miało gorączkę, zasinienia nieznanego pochodzenia na ciele i ślady ukąszeń przez insekty. Było brudne i odparzone. Zaniedbany był też ośmiolatek, który wymaga szczególnej opieki i rehabilitacji - podała Jurecka.

Policjantka dodała, że podczas legitymowania ojca starszego z chłopców wyszło na jaw, że miejsce jego pobytu od pewnego czasu próbują ustalić prokuratorzy z Cieszyna.

Szokujące wyniki oględzin. "Spleśniałe jedzenie, resztki papierosów"

Policjanci z pionu kryminalnego przeprowadzili oględziny mieszkania wynajmowanego przez parę od kilku miesięcy.

- W mieszkaniu panował brud i bałagan. W każdym z pomieszczeń znajdowały się porozrzucane ubrania i śmieci. W kuchni na zlewie i w lodówce było spleśniałe jedzenie oraz resztki papierosów. W brudnej łazience nie było wody oraz podstawowych kosmetyków do pielęgnacji dzieci.

Redakcja poleca

Małgorzata Jurecka poinformowała, że mając na względzie dobro i bezpieczeństwo dzieci, policjanci przekazali sprawę do wydziału rodzinnego oświęcimskiego sądu rejonowego. Zapadła decyzja, by niemowlę do czasu zakończenia diagnostyki i leczenia pozostało w szpitalu. Ośmiolatek trafił do jednej z placówek opiekuńczo-wychowawczych.

- Wobec rodziców wszczęte zostało postępowanie karne. Za znęcanie się nad dziećmi grozi im do pięciu lat więzienia. Tyle samo mogą otrzymać za stworzenie - mimo obowiązku opieki - zagrożenia dla ich życia i zdrowia. Rodzinę objęto procedurą niebieskiej karty - powiedziała rzecznik oświęcimskiej policji.

Jurecka zaapelowała o reakcję w podobnych przypadkach.

- Jeśli mamy podejrzenie, że dziecko, osoba starsza lub osoba z niepełnosprawnością doznaje przemocy lub jest zaniedbywana, wystarczy powiadomić służby powołane do interweniowania. Należy skontaktować się z pracownikiem socjalnym, nauczycielem, pedagogiem, kuratorem sądowym oraz dzielnicowym. W pilnych przypadkach, gdy zagrożone może być życie lub zdrowie, należy zadzwonić pod numer alarmowy 112 - oznajmiła.

Posłuchaj:

Źrodło: PAP