Do tych dzieci Mikołaj już nie przyjdzie. Winna epidemia
W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w dzielnicy Bieżanów-Prokocim przy chorym dziecku może przebywać wyłącznie jedna osoba. To efekt epidemii grypy, której wirus rozpanoszył się w krakowskich szpitalach dziecięcych.
Szpital w Krakowie wprowadza ograniczenia dla odwiedzających
Jak przekazała rzeczniczka placówki Katarzyna Pokorna-Hrynyszyn, obostrzenia obowiązują do odwołania. - Musimy wyciszyć ten okres infekcyjny w celu zadbania o nasze dzieciaki, o naszych małych pacjentów - wyjaśniła przedstawicielka szpitala w rozmowie z reporterką TOK FM Katarzyną Młynarczyk.
Niestety dzieci w szpitalu przed świętami nie spotkają się też z Mikołajem. - W tym roku odwiedziło nas już bardzo dużo Mikołajów. Do końca świąt mieliśmy zaplanowanych jeszcze chyba pięć wizyt. Niestety musieliśmy im podziękować - powiedziała Pokorna-Hrynyszyn.
Blisko 40-krotny wzrost zakażeń na Lubelszczyźnie. Epidemiolodzy podają przyczyny
Podobne rozwiązanie jest rozważane w Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego SP ZOZ. Póki co na jego terenie obowiązują maseczki.
Szczepienia przeciwko krztuścowi. Będą zmiany
Rzeczniczka Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu apeluje także o szczepienie się przeciwko grypie oraz krztuścowi, ponieważ szczepienia zdecydowanie ograniczają rozprzestrzenianie się chorób wśród personelu i pacjentów.
W sprawie szczepień przeciw drugiej z wymienionych chorób pacjentów i lekarzy czekają zmiany. W czwartek 18 grudnia Rada Sanitarno-Epidemiologiczna zajmuje się zmianami w programie szczepień przeciwko krztuścowi. Chodzi między innymi o wprowadzenie dodatkowej dawki przypominającej dla młodzieży. To odpowiedź na rosnącą liczbę zachorowań na krztusiec - w ciągu ostatnich dwóch tygodni przybyło ponad półtora tysiąca przypadków tej choroby.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>