,
Obserwuj
Małopolskie

Awantura o taksówki w Zakopanem. "Mamy chaos i zagrożenie"

Marcin Krzemiński, TOK FM
3 min. czytania
27.02.2025 12:16
Gorąco w Zakopanem. W nocy doszło do wypadku, którego sprawcą był pijany kierowca przewozu osób. Lokalni taksówkarze, którzy dopiero od kilku miesięcy, rywalizują o klientów z ludźmi pracującymi w przewozach na aplikację są zbulwersowani. Sprawa trafiła też na obrady rada miasta, gdzie wywołał się ostry spór między władzami a radnymi.
|
|
fot. Paweł Murzyn/East News
  • W Zakopanem narasta napięcie pomiędzy lokalnymi taksówkarzami, a kierowcami przewozów na aplikację;
  • Jeden z nich, w nocy ze środy na czwartek, po pijanemu spowodował poważny wypadek;
  • Burmistrz Łukasz Filipowicz apeluje o spokój, podkreślając ograniczone możliwości samorządu w zakresie regulacji licencji.

Nagranie i burza komentarzy 

Co się dzieje w Zakopanem? Międzynarodowe korporacje taksówkarskie działają w Zakopanem od grudnia ubiegłego roku, od kiedy burmistrz rozpoczął wydawanie im licencji. W mieście narasta spór między taksówkarzami, a kierowcami pracującymi dla Bolta i Ubera. Sytuację zaognił wypadek, do którego doszło w mieście.

Wypadek w Zakopanem. Co się wydarzyło? - Minionej nocy zatrzymaliśmy kierowcę przewozu osób. Młody mężczyzna, który wjechał na czerwonym świetle, był nietrzeźwy. Przechodzi badania lekarskie. Na obecnym etapie czynności, tylko takie informacje mogę przekazać - poinformował rzecznik zakopiańskiej policji.

  • Moment wypadku, zarejestrowany przez przypadkowego świadka, wzburzył mieszkańców i sprowokował dyskusję podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Zakopane;
  • Na nagraniu widać, jak samochód przewozu na aplikację z dużą prędkością wjeżdża na skrzyżowanie Alei 3 Maja i ul. Kościuszki na czerwonym świetle, zderzając się z innym pojazdem;
  • Sprawca został zatrzymany przez świadków i przekazany policji.

Tak tłumaczy się burmistrz. W sieci pojawiły się pełne emocji komentarze mieszkańców, zarzucających władzom brak kontroli nad wydawaniem licencji dla zewnętrznych firm przewozowych. W dyskusji pojawiły się głosy oskarżające magistrat o ignorowanie lokalnych taksówkarzy z wieloletnim stażem. Podczas czwartkowej sesji rady miasta burmistrz Filipowicz odniósł się do zarzutów. -Taksówki to gorący temat, nie tylko u nas, ale w całej Polsce. Przepisy ograniczają nasze możliwości – licencje są uwolnione i musimy je wydawać zgodnie z prawem. Pracujemy jednak nad aktualizacją uchwały dotyczącej taksówek i będziemy zabiegać o zmiany legislacyjne na szczeblu krajowym - mówił.

 

Strach wokóŁ lotniska w Jasionce. 'Nie jesteśmy przygotowani na żadnĄ sytuacjĘ kryzysowĄ'

'Ludzie mają żal'

Awantura na sesji rady miasta Zakopane. Ostre słowa padły ze strony radnego Wojciecha Tatara, który skrytykował działania burmistrza. - Ludzie mają żal, panie burmistrzu, wręcz część taksówkarzy mówi, że Urząd Miasta wręcz zaprosił te korporacje, zasłaniając się ustawami. A teraz mamy chaos i zagrożenie. Kiedy ostatnio któryś z lokalnych taksówkarzy był zatrzymany za jazdę po alkoholu albo narkotykach? Tymczasem zewnętrzne firmy narobiły nam bałaganu. Skoro pojawiają się takie zagrożenia, burmistrz powinien od razu wstrzymać wydawanie licencji – ryzykować, spróbować obronić ludzi i zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców. Od tego mamy prawników - mówił radny Tatar.

Co dalej z Boltem i Uberem w Zakopanem? Burmistrz podkreślił, że w odpowiedzi na prośby branży taxi prowadzone są wzmożone kontrole przez policję, ITD i straż miejską. - Chcemy, aby wszyscy przewoźnicy działali uczciwie i bezpiecznie – dodał. Zaproponował na przyszły tydzień spotkanie w tej sprawie w szerszym gronie, w tym z prawnikami, aby wypracować rozwiązania tej sytuacji. Filipowicz poinformował także, że do Urzędu Miasta wpływa coraz więcej wniosków o wydanie licencji taksówkarskich, nawet z odległych województw.

PomyŁka za pomyŁkĘ w waŻnym szpitalu w Lublinie? 'To nie jest tak, jak pani myŚli'

Posłuchaj podcastu!