,
Obserwuj
Mazowieckie

Szef MON: Tegoroczne pokazy AirSHOW w Radomiu zostały odwołane

2 min. czytania
28.08.2025 22:56

Air Show w tym roku zostaje odwołany - poinformował na konferencji prasowej szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Katastrofa w Radomiu
Katastrofa w Radomiu
fot. Marcin Kucewicz / Agencja Wyborcza.pl
  • W czasie ćwiczeń przed pokazami AirSHOW w Radomiu rozbił się samolot F-16; W katastrofie zginął pilot Wojska Polskiego;
  • Na miejsce wypadku przybył wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który podał, że AirSHOW w Radomiu zostaje odwołane;
  • "Jeśli ktoś zakupił bilety, wszystko oczywiście zostanie zwrócone. Wszystkie te informacje będą na stronie Agencji Mienia Wojskowego" - powiedział szef MON.

W czwartek wieczorem podczas ćwiczeń przed pokazami AirSHOW w Radomiu rozbił się samolot F-16. W katastrofie zginął pilot Wojska Polskiego, mjr Maciej "Slab" Krakowian z grupy F-16 Tiger Demo Team Poland.

- Air Show w tym roku zostaje odwołany - poinformował na konferencji prasowej szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Minister obrony złożył kondolencje rodzinie i bliskim tragicznie zmarłego pilota. Zapewnił, że wszystkie okoliczności katastrofy zostaną wyjaśnione, a poprzedzone będą badaniem i weryfikacją całego zdarzenia.

- O wszystkich innych sprawach związanych z organizacją [AirSHOW w Radomiu] będą informacje. Organizator będzie informował na swoich stronach. Jeśli ktoś zakupił bilety, wszystko oczywiście zostanie zwrócone. Wszystkie te informacje będą na stronie Agencji Mienia Wojskowego - poinformował szef MON. 

Mjr "Slab" był związany z 31. Bazą Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach. Jako instruktor i lider zespołu F-16 Tiger Demo Team Poland reprezentował Polskie Siły Powietrzne na prestiżowych pokazach lotniczych w kraju i za granicą. Był absolwentem Liceum Lotniczego w Dęblinie, po ukończeniu którego trafił do Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Ukończył liczne kursy i specjalistyczne szkolenia oraz brał udział w wielu ćwiczeniach i misjach międzynarodowych.

Śledztwo w sprawie katastrofy w Radomiu

Kosiniak-Kamysz poinformował, że na miejscu trwają prace zabezpieczające, pracuje Żandarmeria Wojskowa, prokuratura i Komisja Badań Wypadków Lotniczych. 

Już wcześniej podano, że śledztwo w sprawie wypadku w trakcie treningu przygotowawczego do pokazów AirShow w Radomiu z udziałem samolotu F-16 z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego prowadzi 8 Wydział do Spraw Wojskowych. Informację tę przekazał PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Jak podał, do sprawy delegowanych zostało trzech prokuratorów, których wspomogą prokuratorzy z lubelskiej prokuratury. W czynności zaangażowana jest Żandarmeria Wojskowa z Poznania.

Jak mówił w TOK FM Michał Setlak, publicysta lotniczy, z nagrań katastrofy wynikałoby, że najprawdopodobniej samolot nie doznał żadnej awarii, nie rozpadł się w powietrzu, a silnik działał do momentu zderzenia z ziemią z włączonym dopalaczem, bo to widać na filmach udostępnianych w sieci. Kłęby dymu i ogień to, według gościa TOK FM, efekt rozszczelnienia zbiorników paliwa, które zostało rozpylone w powietrzu i uległo zapłonowi w kontakcie z gorącymi częściami silnika. Szczegóły będą wyjaśniać śledczy.