,
Obserwuj
Polska

Plany nad trasą z Ustki do Kalisza nabierają tempa. "Niezbędne w przypadku zagrożenia zbrojnego"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
25.11.2025 12:13

Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdza strategiczne znaczenie planowanej trasy Via Pomerania, która ma połączyć Ustkę i Słupsk z Bydgoszczą, Inowrocławiem, Koninem i Kaliszem. "Jej wpisanie w strategię bezpieczeństwa dla Pomorza Środkowego to dla nas priorytet" - podkreślił szef resortu i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz cytowany przez "Gazetę Wyborczą".

fot. Piotr Matusewicz/East News
  • Raport analizuje istniejący układ dróg szybkiego ruchu od Pomorza Środkowego po Wielkopolskę i wskazuje priorytetowe inwestycje drogowe według czterech kategorii ważności;
  • Za kluczowy węzeł Via Pomerania została uznana Bydgoszcz, z rekomendacją pilnej budowy Wschodniego Drogowego Obejścia oraz korekt przebiegu DK25;
  • Dokument podkreśla nieefektywność obecnych połączeń Słupsk-Bydgoszcz i zaleca ciągłe dostosowanie sieci do celów mobilności militarnej.

Trasa, choć wcześniej nieujęta w rządowych planach, została wskazana przez MON jako kluczowa dla mobilności militarnej, co doprowadziło do wspólnych prac resortów obrony i infrastruktury. Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) oszacowała koszt budowy dwujezdniowej drogi klasy GP na ok. 12 mld zł i czas realizacji 7-10 lat.

Impuls do prac dał raport przygotowany w ramach "Paktu dla Bezpieczeństwa Polski - Pomorze Środkowe". "To niezbędne w przypadku zagrożenia zbrojnego Polski"- uzasadniał potrzebę budowy nowej drogi lider zespołu, Maciej Samsonowicz (PSL). Na podstawie tego dokumentu powstał ekspercki raport Łukasza Kubiaka z GDDKiA, który analizuje docelowy układ dróg krajowych w korytarzu Via Pomerania i proponuje jego optymalizację.

Raport porządkuje listę priorytetów inwestycyjnych, dzieląc je na cztery kategorie według znaczenia - od obwodnic Chojnic, Człuchowa czy Miastka, po modernizacje licznych odcinków DK20, DK21 i DK25. Samorządowcy podkreślają duże znaczenie propozycji. "Rozbudowa sieci dróg krajowych, jeśli byłaby prowadzona według koncepcji przedstawianej w raporcie, byłaby bardzo korzystna dla rozwoju miasta, gminy i całego powiatu tucholskiego. Skróceniu uległby czas dojazdu między innymi do Bydgoszczy, Chojnic, Trójmiasta i Koszalina" - ocenił burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski na łamach "Gazety Wyborczej".

Redakcja poleca

Bydgoszcz centralnym węzłem Via Pomerania

Kluczowe znaczenie raport przypisuje Bydgoszczy jako węzłowi centralnemu Via Pomerania. Zaproponowano pilną budowę Wschodniego Drogowego Obejścia Bydgoszczy, około 24-kilometrowego odcinka łączącego S5 z S10, z dwoma nowymi mostami na Wiśle. "Realizacja Wschodniego Drogowego Obejścia Bydgoszczy jest kluczowa dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania podstawowego układu drogowego w kraju" - stwierdzono w dokumencie.

Raport wskazuje również, że obecne połączenie Bydgoszczy ze Słupskiem jest "skrajnie nieefektywne", a najkrótsza trasa przez Trójmiasto jest o 80 proc. dłuższa niż odległość w linii prostej. Dokument postuluje przesunięcie przebiegu DK25 na północ, przez Chojnice i Tucholę, co pozwoliłoby wykorzystać istniejącą infrastrukturę i skumulować ruch z DK22. Oceniono też południowy odcinek Via Pomeranii - 54 proc. jego długości ma docelowo posiadać przekrój dwujezdniowy, przy czym rekomenduje się podniesienie standardu fragmentu Brzoza-Inowrocław. "Uciąglenie dwujezdniowego standardu […] zwiększy atrakcyjność Via Pomerania jako trasy łączącej Pomorze ze Śląskiem" - zaznaczono.

Podcast:

Źródło:"Gazeta Wyborcza"