"Nieznany mężczyzna miał ją zajść od tyłu". Nowe informacje ws. ataku na 12-latkę w Rzeszowie
Śledztwo wszczęła Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. Jak poinformował we wtorek Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, chodzi o czyn z art. 13 § 1 Kodeksu karnego w związku z art. 148 § 1 Kodeksu karnego. Grozi za to kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 8 lat, albo 25 lat pozbawienia wolności lub nawet dożywocie. Usiłowanie zabójstwa jest bowiem tak samo karane jak dokonanie zabójstwa.
W toku dotychczasowych czynności ustalano, że w poniedziałek około godz. 17, przy ul. Mikołajczyka w Rzeszowie doszło do napadu na 12-letnią dziewczynkę. - Ustalono, że dziewczynka szła sama na zakupy do pobliskiego sklepu i nagle nieznany mężczyzna miał zajść ją od tyłu, a następnie zadał kilka ran w okolicach szyi oraz głowy, ostrym przedmiotem, najprawdopodobniej nożem - przekazał prok. Ciechanowski.
Zwłoki trzylatki znalazła ekipa remontowa. Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Szabdzie
Dodał, że dziewczynka zachowała przytomność i zdołała zadzwonić do mamy, która po chwili zjawiła się na miejscu zdarzenia i zadzwoniła na numer alarmowy. Dziewczynka została przewieziona do szpitala w Rzeszowie.
Policja szuka sprawcy
Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia. We wtorek rano Andrzej Stebnicki z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie powiedział PAP, że sprawca nadal jest poszukiwany. - Na tym etapie nie będziemy udzielać więcej informacji - uciął.
Michałowice. 17-latek pobił dziecko, kazał całować buty
Rzecznik prasowy Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie Tomasz Warchoł poinformował, że dziewczynka przeszła operację w zakresie chirurgii twarzowo-szczękowej. - Przebywa na oddziale intensywnej terapii. Jest utrzymywana w śpiączce farmakologicznej, z której lekarze planują ją wybudzić - dodał.