,
Obserwuj
Podlaskie

Żołnierz ostrzelał cywilny samochód na Podlasiu. Prawdopodobnie nie trafi do więzienia

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl, PAP
2 min. czytania
31.10.2025 12:21

Prokuratura chce umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym żołnierza, który strzelał w Mielniku do cywilnego auta. Biegli wskazali, że mężczyzna w chwili popełnienia czynu był niepoczytalny. 25-latek został wydalony z wojska - podała Prokuratura Okręgowa w Olsztynie.

fot. ANDRZEJ IWAŃCZUK/REPORTER
  • Biegli ze szpitala w Choroszczy orzekli, że podejrzany w chwili czynu miał całkowicie zniesioną zdolność rozpoznania znaczenia swoich działań i wymaga pobytu w zakładzie psychiatrycznym;
  • Prokuratura skierowała wniosek do Wojskowego Sądu Okręgowego o umorzenie postępowania i zastosowanie środka zabezpieczającego wobec 25-latka;
  • Daniel H. jest podejrzany o usiłowanie zabójstwa i groźby karalne. Został wydalony z wojska i przebywa w areszcie.

Jak przekazał w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, w toku śledztwa podejrzanego przebadali biegli; przebywał także na kilkutygodniowej obserwacji sądowo-psychiatrycznej.

- Na tej podstawie zespół biegłych ze szpitala w Choroszczy wydał opinię, z której wynika, iż z uwagi na chorobę psychiczną w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów podejrzany miał całkowicie zniesioną zdolność rozpoznania ich znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Zarazem biegli wskazali na konieczność zastosowania wobec podejrzanego środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym - podkreślił prokurator Brodowski.

Jak dodał, w związku z opinią biegłych prokurator skierował do Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o umorzenie postępowania i zastosowanie wobec Daniela H. środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Pozostający w areszcie Daniel H. jest podejrzany o usiłowanie zabójstwa, groźby karalne i przekroczenie uprawnień. Zaraz po incydencie został wydalony z wojska.

Quiz: Sprawdź, czy jesteś na bieżąco! Quiz o ważnych i ciekawych wydarzeniach minionego tygodnia

1/13 Pieniądze były i nie ma. Na początku tygodnia część klientów Santander Bank Polska straciła swoje środki. Zgłosiło się blisko 200 poszkodowanych. Sprawą zajęła się policja. Pamiętasz, pod jaką nazwą Santander Bank Polska działał wcześniej?

Żołnierz ostrzelał samochód w Mielniku. W aucie podróżowali ojciec z córką

Według ustaleń 25-letni szeregowy z 18. Dywizji Zmechanizowanej - pełniący służbę przy granicy z Białorusią w ramach operacji Bezpieczne Podlasie - w sylwestrową noc samowolnie oddalił się z obozowiska w Mielniku. Zabrał ze sobą broń służbową. Na drodze zatrzymał cywilny samochód, po czym strzelał w jego kierunku.

Po wszystkim ukrył się w pobliskim lesie. Odnaleźli go i zatrzymali żołnierze zgrupowania zadaniowego w Mielniku. Okazało się, że 25-latek był pijany. Badanie wykazało blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Ostrzelanym samochodem jechały dwie osoby - ojciec z nastoletnią córką siedzącą na fotelu pasażera obok kierowcy. Nie doznali obrażeń.

Podejrzany do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej wstąpił w kwietniu 2024 r. Na granicy pełnił służbę od początku grudnia ub. roku. 

Posłuchaj:

Źródło: PAP