Polaków będzie tylko 27 mln. Prognozy nie dają złudzeń. "To będzie duża rzecz"
Zgodnie z prognozami Ministerstwa Finansów do 2080 roku Polsce ubędzie 10 milionów obywateli. Jak mówiła w Poranku TOK FM prof. Anna Matysiak, zmiany wieku społeczeństwa odczujemy za około 20 lat. - Kiedy roczniki urodzone na początku lat 80. wejdą w wiek przedemerytalny i emerytalny, wtedy to się wydarzy i to będzie duża rzecz - powiedziała ekspertka z UW.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wynika z prognozy Ministerstwa Finansów dla Polski?
- Kiedy realnie odczujemy negatywne skutki starzenia się społeczeństwa?
Według prognozy Ministerstwa Finansów liczebność populacji Polski spadnie z 37,4 mln osób w 2025 roku do 27,2 mln w 2080, co oznacza spadek o 27,1 proc. Oznacza to, że Polek i Polaków będzie aż o ok. 10 mln mniej.
Prof. dr hab. Anna Matysiak tłumaczyła w "Poranku TOK FM", że jeżeli chodzi o wiek społeczeństwa "zestarzejemy za jakieś 20 lat". - Kiedy roczniki urodzone na początku lat 80. (XX wieku) wejdą w wiek przedemerytalny i emerytalny. Wtedy to się wydarzy i to będzie duża rzecz - mówiła ekspertka z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.
Rozmówczyni Macieja Głogowskiego zwróciła uwagę na to, że mówimy o rocznikach, które są lepiej wykształcone od poprzedników i będą "prawdopodobnie w lepszym stanie zdrowia".
- Być może ten proces nie będzie tak straszny, jak się tego spodziewamy - stwierdziła.
Źródło: TOK FM, PAP, fot. Marek BAZAK/East News