Wielkanoc i majówka nad Bałtykiem. "Za dwa tygodnie może być już za późno"
- Polacy decydują się na wiosenny wypoczynek nad Bałtykiem nie tylko latem, ale i wiosną - wynika z danych przedstawionych portalowi RadioZET.pl przez przedstawicieli najpopularniejszych nadmorskich miast - Sopotu, Gdyni i Kołobrzegu;
- "Zdecydowana większość partnerów Sopockiej Organizacji Turystycznej deklaruje już teraz obłożenie rzędu 60-80 proc. na okres świąt i obłożenie ponad 80 proc. na majówkę" - przekazała dyrektor Biura Prezydenta Miasta Sopot Izabela Heidrich;
- Nadmorskie kurorty, takie jak Sopot czy Kołobrzeg, cieszą się dużym zainteresowaniem także ze strony turystów z Europy Zachodniej i Skandynawii;
- Hotelarze spodziewają się, że w tegoroczną wiosnę polski Bałtyk odwiedzi większa liczba turystów niż rok temu.
Nowy trend nad Bałtykiem. W hotelach "obłożenie rzędu 60-80 proc."
Jak powiedziała portalowi RadioZET.pl Izabela Heidrich, dyrektor Biura Prezydenta Miasta Sopot, zarówno okres świąteczny, jak i majówka w tym mieście zapowiadają się bardzo intensywnie.
Zainteresowanie wiosennym wypoczynkiem nad Bałtykiem rośnie również w Gdyni (woj. pomorskie), gdzie spodziewani są zarówno polscy, jak i zagraniczni turyści. "Każdego roku Gdynię w okresie Świąt Wielkanocnych i majówki odwiedza wielu turystów. Najwięcej jest oczywiście Polaków, ale odwiedza nas też wielu gości z Europy Zachodniej i Skandynawii. Spodziewamy się też przyjazdu większej niż w poprzednich latach liczby turystów z Czech, którzy od jesieni ubiegłego roku mają do dyspozycji wygodne połączenie kolejowe relacji Praga-Gdynia" - poinformował Tomasz Złotoś, rzecznik prasowy miasta Gdynia.
Trzęsienia ziemi we Włoszech. 'Boję się, nawet gdy rozmawiamy'
Wielkanoc i majówka "co najmniej tak dobre jak w 2024 roku". Lepiej się pośpieszyć
Optymistyczne prognozy dotyczą także Pomorza Zachodniego. Rzecznik prasowy miasta Kołobrzeg, Michał Kujaczyński, podkreśla, że miasto konsekwentnie buduje swoją pozycję jako atrakcyjny kurort na każdą porę roku. "Coraz więcej osób decyduje się na wiosenny wypoczynek nad morzem, korzystając z dłuższych dni i łagodniejszego klimatu. Spodziewamy się, że w tym roku frekwencja będzie równie wysoka, jeśli nie wyższa" - powiedział.
Hotelarze zarówno z województwa pomorskiego, jak i zachodniopomorskiego są "przekonani, że święta wielkanocne i majówka będą co najmniej tak dobre jak w 2024 roku". "Rezerwacje sukcesywnie spływają, nie zmienia się trend, jakim jest czekanie do ostatniej chwili (rezerwacje determinowane prognozami pogody). Lepiej jednak wcześniej zainteresować się np. pakietami pobytowymi, bo za dwa tygodnie może być już za późno podkreśliła Izabela Heidrich w rozmowie z RadioZET.pl.
Posłuchaj: