Pełne sale i długie listy rezerwowe. Boom na naukę samoobrony w Częstochowie
- Są panie, które przychodzą z ciekawości. Inne doświadczyły zaczepek ulicznych lub przemocy domowej. Kurs ma je wzmocnić przede wszystkim mentalnie - mówi nam Tomasz Boral, prezes Stowarzyszenia Sztuk i Sportów Walki Backfist w Częstochowie, prowadzący bezpłatny kurs samoobrony dla częstochowianek.
Aktualna edycja odbywa się pod hasłem 'Świadomie dbam o swoje bezpieczeństwo'. Finansowane przez urząd miasta kursy organizowane są w Częstochowie od 2017 roku i od tego czasu stowarzyszenie Backfist wyszkoliło już niemal 200 pań. - Zainteresowanie jest zawsze ogromne, zawsze nas przerasta. Listy rezerwowe też są pełne - relacjonuje Boral. Jak dodaje, wiele kobiet ma za sobą nieprzyjemne doświadczenia, które spowodowały, że chcą się dowiedzieć, jak się bronić.
Psychika najważniejsza
Kursy obejmują zajęcia z zakresu sztuk walki oraz trening mentalny budujący poczucie własnej wartości i sprawczości, a także techniki relaksacyjne rozwijające umiejętność radzenia sobie ze stresem. - Skala przemocy wobec kobiet w naszym kraju ciągle jest bardzo duża, więc ważne, że tego rodzaju zajęcia się odbywają. Mało tego - spotykają się z dużym zainteresowaniem - mówi nam Agata Wierny, pełnomocniczka Prezydenta Miasta Częstochowy ds. równych szans.
Jak dodaje, na treningach kobiety budują swoją siłę fizyczną, ale jednoczenie - wraz z nią - wzrasta ich poczucie sprawczości. Dzięki temu łatwiej im na co dzień asertywnie dbać o swoje granice w relacjach. Tomasz Boral, który zdobył m.in. Międzynarodowy Tytuł Mistrzowski I Dan w Kickboxingu i jest medalistą Mistrzostw Polski w tej dyscyplinie, do treningów przemyca np. elementy Jeet Kune Do, czyli stylu walki Bruce'a Lee, elementy Kickboxingu oraz Kung Fu.
Podkreśla jednak, że chodzi przede wszystkim o wzmocnienie psychiki. Zarazem - jak przekonuje - kobiety to nie jest słaba płeć. - Są naprawdę silne. Zarówno w tak ważnej w sztukach walki sferze mentalnej, jak i w kwestii przygotowania sportowego [kobiety] bardzo często przerastają mężczyzn. Obecnie nie dziwi mnie, gdy 44-letnia kobieta potrafi stanąć w stójce, w śliskich i niewygodnych rękawicach bokserskich. A zdarzają się dwudziestokilkuletni mężczyźni, którzy nie potrafią zrobić dziesięciu pompek - mówi.
W Częstochowie samoobrony uczą nie tylko kobiet. Tomasz Boral prowadził już podobny kurs np. dla kierowców i motorniczych częstochowskiego MPK.
Kurs dedykowany kobietom - dofinansowany przez miasto - w Częstochowie w tym roku prowadzi także Fundacja Inicjatyw Społecznych Zawodowych Kulturowych i Alternatywnych 'Fiszka'. Na kolejne edycje chętnych na pewno wystarczy. - Co do finansowej przyszłości tych zajęć, mamy po prostu nadzieję, że znajdą się środki, aby w kolejnym roku szkolenia te trwały dalej - stwierdza Agata Wierny.