,
Obserwuj
Śląskie

Wyrównują słynne "fale Dunaju" na A1. Kompleksowy remont? Jeszcze nie teraz

2 min. czytania
04.07.2023 12:14
Jedni mówią "fale Dunaju", inni "rodeo" albo "rollercoaster". Jeszcze inni - zamiast mówić - raczej płaczą, nad zawieszeniem. Felerny odcinek autostrady A1 pomiędzy Pyrzowicami a Piekarami Śląskimi znany jest kierowcom od lat. I większość zdaje sobie sprawę, że przejeżdżając tamtędy kawy lepiej nie popijać. Rozpoczął się tam właśnie doraźny remont nawierzchni. Na kompleksową naprawę drogi jeszcze poczekamy.
|
|
fot. Bartlomiej Barczyk / Agencja Wyborcza.pl

- To działania doraźne, które pozwolą na w miarę bezpieczne poruszanie się po tym odcinku przed wykonaniem docelowego remontu nawierzchni tej autostrady - przekazał nam Marek Prusak z GDDKiA w Katowicach, pytany o prace zaplanowane na najbliższe dni na A1 w województwie śląskim.

Pofałdowany odcinek od lat jest zmorą kierowców. Frezowanie nawierzchni w miejscach największego jej wypiętrzenia rozpoczęło się w poniedziałek. Objąć ma w sumie 1200 metrów kwadratowych powierzchni. Jeśli pogoda będzie sprzyjać, drogowcy zakończą prace w połowie lipca.

Ekspertyza i co dalej

Równocześnie trwa wykonywanie ekspertyzy, na podstawie której powstanie program naprawczy dla tego odcinka autostrady. - Ekspertyza ma odpowiedzieć [na pytanie], dlaczego doszło do powstania takich nierówności na tym prawie 16-kilometrowym odcinku autostrady. W związku z tym intensyfikujemy również badania geotechniczne, polegające na dokonywaniu odwiertów w samej jezdni jak i w jej otoczeniu - informuje Prusak. Do wykonania jest ponad 220 odwiertów. - Do tej pory wykonaliśmy 30 wierceń. Wykonawca deklaruje, że zakończenie tych prac na jezdni powinno nastąpić do końca lipca - dodaje.

Firma przeprowadzająca ekspertyzę ma też stworzyć kompleksowy program naprawczy dla odcinka A1 Pyrzowice - Piekary Śląskie oraz dokumentację projektową naprawy autostrady. Musi także uzyskać wszelkie niezbędne decyzje administracyjne. Będzie to kosztować prawie 10 mln złotych, wliczając w to nadzór nad pracami, które będą wykonywane na podstawie tej dokumentacji. - Biuro projektowe Trakt z Katowic zobowiązało się wykonać całość opracowania do początku przyszłego roku - przekazuje Prusak.

Jak informuje GDDKiA, długość odcinka objętego opracowaniem to ponad 16 kilometrów autostrady oraz 300-metrowy odcinek drogi ekspresowej S1 w obszarze węzła Pyrzowice. Przetarg na wykonanie prac naprawczych ma zostać ogłoszony zaraz po wykonaniu opracowań projektowych. Według szacunków drogowców - jego rozstrzygnięcie może przypaść na pierwszą połowę 2025 roku. Wtedy dopiero można liczyć na rozpoczęcie kompleksowej naprawy nawierzchni.

Uważajcie i zwalniajcie

Jeszcze przed rozpoczęciem prac, 22 czerwca, wydłużone zostały na autostradzie A1 między Piekarami Śląskimi a Pyrzowicami odcinki objęte ograniczeniem prędkości. Znaki ostrzegające przed nierównościami są dodatkowo ustawione na fluorescencyjnym, żółtym tle.

Na czas remontu oraz wykonywania badań geotechnicznych, jezdnia w miejscach prowadzonych prac jest zwężana do jednego pasa ruchu. - Na całym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 kilometrów na godzinę - przypomina rzecznik GDDKiA w Katowicach.