Kolejna fala zwolnień grupowych w dużym zakładzie. Związki alarmują: Może być gorzej
Portal informuje, że pracodawca już złożył oficjalne pismo w sprawie planowanych zwolnień grupowych. Proces redukcji zatrudnienia ma zostać zakończony do 30 listopada 2024 roku.
W artykule czytamy, że to kolejne zwolnienia w przemyśle motoryzacyjnym w Tychach, bo na przełomie zimy i wiosny tego roku dwie inne firmy z branży motoryzacyjnej w Tychach przeprowadziły masowe zwolnienia. MA Polska S.A. zredukowała zatrudnienie o 250 osób, natomiast BCUBE Poland Logistics zwolniła 120 pracowników.
Obie firmy są ściśle powiązane z działalnością FCA Poland, a decyzje o zwolnieniach były bezpośrednią konsekwencją zakończenia produkcji samochodów z segmentu A-modeli Fiat 500 i Lancia
.
Zakłady w Tychach powiązane z zakładami w Bielsku-Białej
W artykule podkreślono, że obecna sytuacja w Tychach jest ściśle powiązana z szerszym procesem restrukturyzacji koncernu Stellantis w regionie. Najbardziej znaczącą zmianą była likwidacja zakładu FCA Powertrain w Bielsku-Białej, gdzie zwolniono około 800 pracowników. Produkcja silników w tym zakładzie została definitywnie zakończona, a linia produkcyjna wywieziona.
Według money.pl Powiatowe Urzędy Pracy w Tychach i Bielsku-Białej przygotowują specjalne programy wsparcia dla zwalnianych pracowników. Część załogi otrzymała propozycje przeniesienia do innych zakładów należących do międzynarodowego koncernu Stellantis.
Będzie jeszcze gorzej?
Związki zawodowe działające w branży motoryzacyjnej alarmują, że skala zwolnień może być jeszcze większa.
W regionie działa wiele mniejszych firm będących poddostawcami dla głównych producentów, których sytuacja bezpośrednio zależy od kondycji dużych zakładów produkcyjnych
.
Posłuchaj podcastu!
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>