,
Obserwuj
Śląskie

Takimi czujnikami będą sprawdzać zanieczyszczenia z samochodów. Ruszyło badanie

arak
2 min. czytania
07.01.2025 18:26
Aż 700 czujników na ulicach 14 miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zmierzy zanieczyszczenia wydostające się z rur wydechowych samochodów. Rozpoczęła się największa w Polsce kampania pomiarowa zanieczyszczeń generowanych przez transport drogowy. Raport z badań zaprezentowany zostanie w maju tego roku.
|
|
fot. Polski Alarm Smogowy

 

  • Pomiary potrwają miesiąc. Organizatorzy akcji podają miasta, w których będą się odbywać, ale nie podają dokładnej lokalizacji. Chodzi o to, by narzędzia do pomiarów nie zostały zniszczone.
  • Wyniki wskażą najbardziej zanieczyszczone miejsca w aglomeracji. - Takie dane mogą być przydatne przy podejmowaniu decyzji, czy np. wprowadzać strefę czystego transportu w mieście - mówią organizatorzy.
  • - Obok indywidualnych kotłów niespełniających żadnych norm emisyjnych, to właśnie transport samochodowy jest największym źródłem zanieczyszczenia powietrza na obszarze GZM - mówi członek zarządu GZM.

 

Akcję organizuje Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia wraz z Polskim Alarmem Smogowym. Na słupkach przystankowych pojawiły się tzw. samplery, rejestrujące stężenie dwutlenku azotu. To szkodliwy gaz wytwarzany przez silniki spalinowe.

- Pomiary potrwają miesiąc - informuje Filip Jarmakowski z Polskiego Alarmu Smogowego. - Charakterystyka emisji dwutlenku azotu jest bardzo dobrze znana w miastach. Odpowiada za nią przede wszystkim ruch samochodowy. Pora roku przeprowadzenia tego badania nie ma wielkiego wpływu na jego wyniki, ponieważ niska emisja z kopciuchów - PM10 i PM2,5 - nie wpływa znacząco na stężenia dwutlenku azotu - dodaje.

Wyniki wskażą najbardziej zanieczyszczone miejsca w aglomeracji. - Takie dane mogą być przydatne przy podejmowaniu decyzji, czy np. wprowadzać strefę czystego transportu w mieście - tłumaczy Jarmakowski.

Wybór lokalizacji nastąpił po konsultacji z przedstawicielami gmin. Usługa fizycznego zawieszenia i zdjęcia próbników została zlecona Spółce Serwis GZM Sp. z o.o.

 

Gdzie badanie zostanie przeprowadzone?

 

Katowice, Sosnowiec, Gliwice, Zabrze, Bytom, Ruda Śląska, Dąbrowa Górnicza, Chorzów, Mysłowice, Siemianowice Śląskie, Tarnowskie Góry, Piekary Śląskie, Świętochłowice i Czeladź. W tych czternastu miastach czujniki powinny już zostać rozwieszone.

- Nie chcemy specjalnie ujawniać tych miejsc, np. pokazywać na fotografiach, bo w Krakowie doszło do zniszczeń kilku samplerów. Wiemy o tym, że jest grono osób niechętnych takim badaniom - mówi TOK FM Jarmakowski. Działacze PAS proszą media i inne osoby o niepokazywanie miejsc pomiarowych w internecie. Dlatego nasza redakcja otrzymała fotografię czujników, które nie zostały jeszcze rozpakowane.

Tragedia na warszawskiej Woli. Bądź zmiany w kontrolowaniu kierowców

 

'Transport samochodowy jest największym źródłem zanieczyszczenia powietrza'

 

Samplery dodatkowo zainstalowane będą w pobliżu stacji państwowego monitoringu jakości powietrza, mierzących poziom stężenia dwutlenku azotu w powietrzu w pięciu lokalizacjach. Prowadzone będą także badania porównawcze w parkach oddalonych od drogowych ciągów komunikacyjnych.

- Obok indywidualnych kotłów niespełniających żadnych norm emisyjnych, to właśnie transport samochodowy jest największym źródłem zanieczyszczenia powietrza na obszarze GZM. Chcemy poprawiać jakość życia naszych mieszkańców, obecnych jak i przyszłych. Czyste powietrze jest jednym z elementów, na które zwraca się szczególną uwagę przy wyborze miejsca zamieszkania - mówi Igor Śmietański, wiceprzewodniczący zarządu GZM.

Dwutlenek azotu jest szkodliwym gazem wytwarzanym podczas spalania paliw w silnikach spalinowych, a największą jego emisją charakteryzują się starsze samochody z silnikami Diesla. NO2 nie tylko podrażnia spojówki i układ oddechowy, ale jego wdychanie może doprowadzić do poważnych chorób płuc i układu sercowo-naczyniowego, czy przyczynić się rozwoju nowotworów.