Mają dosyć władz Zabrza. Wpłynął wniosek o referendum
- Grupa referendalna złożyła do komisarza wyborczego wniosek o przeprowadzenie referendum ws. odwołania prezydentki Agnieszki Rupniewskiej i Rady Miasta Zabrze. Do wniosku dołączono 13,9 tys. podpisów (wymaganych było 11,7 tys. podpisów);
- Komisarz wyborczy ma 30 dni na decyzję o przeprowadzeniu referendum, które musi odbyć się w dzień wolny. Frekwencja musi wynieść co najmniej trzy-piąte liczby wyborców z wyborów samorządowych 2024 r.;
- Inicjatorzy referendum zarzucają władzom m.in. zwolnienia grupowe, podwyżki opłat, rezygnację z organizowania wydarzeń kulturalnych oraz opóźnienia w prywatyzacji Górnika Zabrze
Chcą zwolnić prezydentkę Zabrza i radnych. Cały czas zbierają podpisy
Zgodnie z prawem referendum ws. odwołania prezydenta i rady miasta może odbyć się na wniosek co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców. W przypadku Zabrza grupa referendalna musiała zebrać ponad 11,7 tys. podpisów.
- Zebraliśmy 13,9 tys. podpisów, które dziś złożyliśmy do komisarza wyborczego - powiedział Korgel.
Zaznaczył, że grupa referendalna zamierza nadal prowadzić zbiórkę podpisów, na wypadek zakwestionowania prawidłowości części z tych już złożonych. Ma na to jeszcze niespełna miesiąc.
Dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Katowicach Michał Fijałkowski potwierdził PAP, że wniosek został złożony, a wkrótce rozpocznie się weryfikacja dołączonych do niego podpisów. Komisarz ma 30 dni na wydanie postanowienia o przeprowadzeniu referendum lub odrzuceniu wniosku w przypadku niespełnienia wymogów określonych w ustawie.
W małym mieście wielki strach. 'Jeśli ten scenariusz się spełni, tu nie będzie niczego'
Referendum musi zostać wyznaczone na dzień wolny od pracy. Wynik będzie ważny, jeśli do urn pójdą co najmniej trzy-piąte liczby wyborców, którzy wzięli udział w wyborze władz samorządowych Zabrza w 2024 r. W przypadku prezydentki to 25,9 tys., a w przypadku rady miasta 29,6 tys. osób.
Zwolnienia grupowe i podwyżki opłat w Zabrzu
Wśród powodów do odwołania prezydent i rady miasta grupa referendalna wymieniła m.in. zwolnienia grupowe w samorządowych jednostkach, podwyżki opłat lokalnych, rezygnację z organizacji cyklicznych wydarzeń kulturalnych oraz przedłużający się proces prywatyzacji Górnika Zabrze.
Na prośbę PAP o komentarz prezydentki Agnieszki Rupniewskiej ws. referendum biuro prasowe Urzędu Miasta Zabrze odpowiedziało, że na tym etapie nie zamierza go udzielać.
Prawie 3 tys. osób straci pracę. Zwolnienia grupowe w dwóch bankach w Polsce
Rządzi dopiero niecały rok. Kim jest jest Agnieszka Rupniewska?
Wybory samorządowe w Zabrzu Rupniewska wygrała w 2024 r. jako kandydatka KWW Koalicja Obywatelska. Choć startowała z poparciem KO, to nie należy do żadnej partii politycznej. W drugiej turze otrzymała 57,85 proc. głosów (24 766). Pokonała swoją wieloletnią poprzedniczkę Małgorzatę Mańkę-Szulik, która kierowała miastem od 2006 r.
Wcześniej Rupniewska spędziła jedną kadencję w Radzie Miasta Zabrze. W 2018 r. również spotkała się w drugiej turze wyborów samorządowych z Mańką-Szulik, jednak przegrała - otrzymała 48,41 proc. głosów (22 381). Ukończyła studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego. Przed objęciem urzędu zarządzała prywatną firmą z branży przemysłowej.
Posłuchaj: