Zatrzymanie "Buddy". Sąd podjął decyzję w sprawie aresztu
W poniedziałek w Warszawie w ramach śledztwa prowadzonego przez zachodniopomorski pion Prokuratury zatrzymano Kamila L., ps. 'Budda'. We wtorek on i 8 innych osób usłyszało zarzuty dotyczące kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było popełnienie przestępstw karno-skarbowych związanych z organizowaniem uczestnictwa w grach losowych, wystawianiem nierzetelnych faktur oraz praniem brudnych pieniędzy. Nie przyznali się do winy.
- Sąd przychylił się do wszystkich wniosków prokuratury i zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania wobec pięciu osób, w tym Kamila L. - dowiedzieli się w środę od rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Szczecinie sędziego Michała Tomali reporterzy Onetu. Wśród aresztowanych na trzy miesiące jest również partnerka 'Buddy' Aleksandra K.
'Budda' w kajdankach i z czarnym paskiem na oczach. Skutki mogą zaskoczyć
'Budda' planował w tym tygodniu ucieczkę do Stanów Zjednoczonych. Podczas poniedziałkowego zatrzymania służby zabezpieczyły 51 samochodów o szacunkowej wartości ponad 38 mln zł, nieruchomości o szacunkowej wartość 30 mln zł, sztabki złota oraz gotówkę. Dodatkowo na rachunkach bankowych osób i spółek mających czerpać korzyści finansowe z nielegalnej działalności zablokowano ponad 90 mln zł. Jak poinformowano w Prokuraturze, chodzi o przestępstwa podatkowe. W tej sprawie osoby prywatne nie są poszkodowane. Poszkodowane jest państwo.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>