Afera na Uniwersytecie Szczecińskim i minister Wieczorek. "Przepisy ich nie chronią"
Wirtualna Polska ujawniła w czwartek, że szefowa związku zawodowego na Uniwersytecie Szczecińskim zwróciła się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego Dariusza Wieczorka z informacją o nieprawidłowościach, do których jej zdaniem miało dojść na tej uczelni. Według portalu szef resortu miał przekazać jej pisma i dane rektorowi US. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zawiadomiło szefową związków, że nie przysługuje jej status anonimowej sygnalistki, ponieważ poruszona przez nią sprawa wykracza poza zakres unijnej dyrektywy o sygnalistach (polska ustawa o ochronie sygnalistów weszła w życie 25 września). Jak podała WP, wskutek działania resortu i Dariusza Wieczorka kobieta została oskarżona przez władze uczelni o donosicielstwo, uniwersytet zawiadomił prokuraturę.
Minister w piątek zapowiedział, że nie zamierza podać się do dymisji. - Przewodnicząca związków zawodowych US nie jest sygnalistką - mówił na zwołanej w piątek konferencji prasowej.
Co zrobił min Wieczorek? Galimatias prawny
Jak mówił w TOK FM Szymon Osowski, sytuacja jest bardzo skomplikowana prawnie. - Rzeczywiście kobieta zachowała się typowo jak osoba sygnalizująca nieprawidłowości; na tym etapie trudno rozstrzygnąć, czy nieprawidłowości były, czy ich nie było. Natomiast mamy inne mankamenty: przepisy w Polsce dotyczące sygnalistów wcale ich nie chronią - mówił ekspert Sieci Obywatelskiej 'Watchdog Polska'.
Jak od razu zastrzegł, pismo szefowej związku zawodowego należało potraktować jako skargę, bo ta sytuacja jest uregulowana w Polsce. - W Kodeksie postępowania administracyjnego jest wyraźnie napisane, że ten, kto składa skargę, nie może być pociągnięty do żadnej odpowiedzialności, a władze mają obowiązek przeciwdziałać temu, żeby coś mu się stało - dodał w rozmowie Wojciechem Muzalem.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >
Afera na uniwersytecie. 'Watchdog Polska' złoży zawiadomienie
Osowski zapowiedział, że Sieć Obywatelska 'Watchdog Polska' złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra Dariusza Wieczorka. - Nie zrobiono wszystkiego, żeby tę osobę chronić, a tak naprawdę została ona napiętnowana - dopowiedział.
Minister Wieczorek do dymisji? W tle afera na Uniwersytecie Szczecińskim
Szymon Osowski zastrzegł przy tym, że trzeba teraz koniecznie wyciągnąć wnioski z tej sytuacji, bo sprawa jest bardzo ważna dla innych. - Jeżeli spojrzymy, że rektor zrobił tak, a nie inaczej, minister zrobił tak, a nie inaczej, to kolejna osoba, która będzie chciała zasygnalizować nieprawidłowości, po prostu tego nie zrobi - ostrzegał gość TOK FM.