Jerzy Owsiak: "Podłość nie zna żadnych granic". Twórca WOŚP o "niewyobrażalnym hejcie"
- W niedzielę 26 stycznia odbędzie się 33. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy;
- Zdaniem Jerzego Owsiaka w tym roku wokół WOŚP 'rozpętał się niewyobrażalny hejt'. Owsiak nie wziął udziału w ostatniej konferencji przed finałem z powodu grypy.
Co się dzieje wokół WOŚP? Prokurator przyznaje, że czegoś takiego nigdy nie widział
Jerzy Owsiak jest centralną postacią każdego Finału WOŚP, jak i innych wydarzeń fundacji. Organizowana w ostatnich dniach przed zbiórką konferencja prasowa to stały element przygotowań do niedzielnej kwesty, zawsze udział w niej brał szef Orkiestry. "Chciałbym bardzo przeprosić, że nie jestem z wami osobiście na dzisiejszej konferencji, ale grypa robi swoje i trochę po nas wszystkich w fundacji przelatuje. Chcę, abyśmy na pewno byli razem w niedzielę" - napisał w pierwszych słowach do uczestników czwartkowej konferencji.
Współpracownicy Owsiaka zapewniali, że lider WOŚP leczy się, by wrócić do zdrowia na Finał i móc go osobiście poprowadzić.
Owsiak w swoim liście dużo uwagi poświęcił ostatnim atakom prawicowych mediów na WOŚP i wymierzonemu w niego i fundację hejtowi. Dziękował osobom, które udzieliły im w tym czasie wsparcia. "Było ono potrzebne, gdy wokół nas rozpętał się wielki, wręcz niewyobrażalny hejt, (...) podłość nie zna żadnych granic" - podkreślił.
WOŚP i fala hejtu
Jerzy Owsiak ma nadzieję, że te wydarzenia uruchomią narodową dyskusję o przeciwdziałaniu mowie nienawiści. Zaapelował, by zgłaszać do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji materiały medialne z mową nienawiści wymierzone w fundację.
Szef WOŚP nie ma wątpliwości, że obecnie z efektami działalności fundacji mają styczność nie tylko dzieci, ale każdy. "Od dobrych paru lat Orkiestra, grając dla pulmonologii, walcząc z sepsą, wspomagając geriatrię i wszystkie szpitalne oddziały ratunkowe, dedykuje swoje granie wszystkim. Mówię o tym głośno, przestrzegając naszych krytyków i tych, którzy kierują w nas mowę nienawiści. Nie znasz dnia ani godziny, gdy twoje zdrowie i życie będzie zależne od tego, czy na swojej drodze spotkasz sprzęt z serduszkiem" - napisał.
Pomoc od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 'Ma służyć każdemu'
WOŚP zebrała do tej pory 2,3 mld zł i przekazała dzięki temu szpitalom 74,5 tys. urządzeń. "Zawsze i wszędzie ma on służyć każdemu" – podkreślił Owsiak. Tegoroczna zbiórka organizowana jest przy udziale państwa, które wycofało się ze wspierania Orkiestry w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy.
Jerzy Owsiak przekazał, że w dzień zbiórki nad bezpieczeństwem będzie czuwać straż miejska i policja, która zaproponowała fundacji także pomoc w zabezpieczeniu przed cyberatakami. Wsparcia udziela też wojsko, organizując m.in. w dzień zbiórki pokazy sprzętu. Z WOŚP gra także Orlen oraz - po raz pierwszy - Fundacja PZU.
Hejt na Owsiaka i WOŚP. 'TV Republika przekracza granice'
W niedzielnej kweście weźmie udział 120 tys. wolontariuszy, zrzeszonych w prawie 1,7 tys. sztabach (w tym prawie stu zagranicznych). Każdy kwestujący musi mieć identyfikator z hologramem. Pieniądze będzie można wrzucać również do wirtualnych puszek, tzw. e-skarbonek. W ubiegłym roku zebrano w ten sposób 21 mln zł, obecnie jest już w nich ponad 4 mln zł (stan na czwartek, 23 stycznia). Tradycyjnym już elementem Finału są aukcje charytatywne w serwisie Allegro, dzięki którym przez lata zebrano 214 mln zł. W tym roku wystawiono ponad 98 tys. aukcji, tegoroczna kwota licytacji to na razie 12 mln zł.
W tym celu Orkiestra zamierza kupić najnowocześniejsze urządzenia do diagnostyki i chirurgii onkologicznej. Odbiorcami tych zakupów będzie 18 oddziałów onkologii dziecięcej, w tym pięć oddziałów neurochirurgii onkologicznej, sześć oddziałów chirurgii onkologicznej i cztery zakłady patomorfologii. WOŚP dzięki Finałowi zamierza też wesprzeć hospicja, którym chce kupić m.in. koncentratory tlenu i samochody.
Posłuchaj: