Weszli do kościoła i wynieśli trumnę z ciałem. Niecodzienna sytuacja podczas pogrzebu
Mimo że w kościele zebrali się już żałobnicy, pracownicy firmy pogrzebowej zabrali trumnę z ciałem. Wszystko dlatego, że prokuratura niemal w ostatniej chwili miała dowiedzieć się o śmierci mężczyzny.
14 listopada w Krasnystawie doszło do niecodziennej sytuacji. Tuż przed pogrzebem do kościoła weszli przedstawiciele firmy pogrzebowej i zabrali trumnę z ciałem. Wszystko na polecenie prokuratury, która chciała przeprowadzić sekcję zwłok 66-letniego podopiecznego miejscowego domu pomocy społecznej.
Zastępca szefa Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie Daniel Czyżewski powiedział w rozmowie z portalem tvn24, że "wcześniej wszczęte zostało śledztwo w sprawie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego 66-latek doznał na terenie DPS".
"Ustalenia wskazują, że doszło tam do nieszczęśliwego wypadku. Natomiast o tym, że mężczyzna zmarł, dowiedzieliśmy się tuż przed pogrzebem. Pracownik DPS-u powiadomił o tym organy ścigania niemal w ostatniej chwili" - przekazał prokurator.
Sekcja już się odbyła. Wciąż jednak nieznana jest kolejna data pogrzebu.
Źródło: tvn24.pl