Jedziesz dłużej i... płacisz więcej. Pasażerowie się irytują, Polregio odpowiada: To nie jest podwyżka
Rozbiórka starego mostu kolejowego w Podjuchach rozpoczęła się pod koniec stycznia. Według planów - do końca 2023 roku ma w tym miejscu powstać nowa przeprawa. A to oznacza, że przez wiele miesięcy pasażerowie jeżdżący na trasie Gryfino - Szczecin muszą doliczyć dodatkowe 20 minut na przejazd. Pociągi jadą bowiem koniecznym objazdem przez stację Szczecin Dąbie.
- To duży kłopot - mówi jeżdżąca codziennie do pracy tą trasą pani Agnieszka. - Dojazd i powrót zajmuje mi teraz o co najmniej 40 minut więcej. Często, niestety, więcej, bo pociągi regionalne przepuszczają dalekobieżne składy InterCity, przez co dojeżdżamy spóźnieni. A jakby tego było mało, niedawno od konduktorów dowiedzieliśmy się, że zdrożeją nam bilety okresowe - irytuje się pasażerka.
Więcej kilometrów to droższy bilet
W związku z koniecznym objazdem trasa Szczecin-Gryfino wydłużyła się do 33 kilometrów. Zgodnie z taryfą przewozową oznacza to droższy bilet okresowy. Zamiast 263,70 zł pasażerowie zapłacą teraz 300,80 zł miesięcznie.
- To nie jest podwyżka - odpowiada Aleksandra Baldys, rzeczniczka prasowa Polregio. - Ceny biletów na tej trasie ustalane są na podstawie rzeczywistej drogi przewozu pociągu. Od 25 stycznia tego roku trasa pociągów uległa zmianie z powodu remontu i jeżdżą one przez stację Szczecin Dąbie. Dlatego - w związku z większą liczbą kilometrów - zmianie uległa cena biletów, która jest wyliczana zgodnie z rzeczywistą drogą przewozu - wyjaśnia. - Proszę zwrócić uwagę, że z powodów niezależnych od Polregio pociąg jedzie trasą dłuższą, za korzystanie z której przewoźnik ponosi standardowe koszty dostępu do infrastruktury kolejowej i energii trakcyjnej - dodaje rzeczniczka.
Co ciekawe, cena jednorazowego biletu na tej trasie pozostała bez zmian. Kosztuje tyle co kosztował, czyli 7 zł. Polregio zastosowało tu ofertę pozataryfową „Połączenie w Dobrej Cenie". Paradoksalnie to oznacza, że jeżeli ktoś zamierza dojeżdżać tam i z powrotem przez 21 dni w miesiącu, to korzystniej będzie mu kupować bilety jednorazowe niż miesięczny, który w założeniu powinien być lepszą opcją.
Pasażerowie piszą do marszałka
Z trasy Szczecin - Gryfino korzysta codziennie wiele osób dojeżdżających do pracy, lekarza czy szkoły. Większość z nich zna się z widzenia, więc postanowili działać. Skierowali pismo do marszałka województwa zachodniopomorskiego (który jest organizatorem przewozów w regionie) z prośbą o reakcję. Osobny wniosek - o zastosowanie oferty specjalnej z obniżoną ceną na przejazd - kieruje do urzędu marszałkowskiego także Polregio.
Pasażerom pozostaje poczekać na odpowiedź, choć niektórzy już teraz rozważają opcję wspólnych przejazdów jednym samochodem. Zakładając 22 przejazdy w miesiącu na trasie Gryfino-Szczecin-Gryfino na paliwo trzeba by wydać około 600 złotych. Zatem już przy trzech jeżdżących wspólnie osobach ma to ekonomiczny sens.