Molo w Kołobrzegu odwiedziła zamożna Niemka w średnim wieku. Tutaj o turystach wiedzą niemal wszystko
ZROT - czyli Zachodniopomorska Regionalna Organizacja Turystyczna - zamówiła badania Big Data. Dane zostały zebrane dzięki geolokalizacji włączonej w smartfonach turystów. Jak słyszymy, są bardzo precyzyjne. - Telefon turystki ze Śląska loguje się do nadajnika w Kołobrzegu. Wiadomo nawet, że odwiedziła ona molo - wyjaśnia Artur Pomianowski, dyrektor ZROT.
I dodaje, że dzięki badaniom wiadomo na przykład, czy mieszkańcy Szczecina chętniej odwiedzają Świnoujście, czy Kołobrzeg; gdzie przyjeżdżają turyści ze Śląska albo ilu niemieckich turystów odwiedza Pomorze Zachodnie. - W zależności od tego, na jak dużo się zgodziliśmy, takie dane do nas trafiają. Są one oczywiście zanonimizowane, ale wiemy na przykład, że turystka z Niemiec w wieku 30-35 lat dwa razy w ciągu roku odwiedziła molo w Kołobrzegu. Znamy nawet jej status materialny - przyznaje Pomianowski.
W 2022 roku Pomorze Zachodnie odwiedziło ponad 9 mln turystów. Geolokalizacja pozwoliła określić nawet, ile osób zatrzymało się przy danej atrakcji turystycznej. I tak na przykład na molo w Kołobrzegu było 1 317 740 użytkowników telefonów komórkowych. Na Aleję Gwiazd w Międzyzdrojach wybrało się 753 095 osób. W Świnoujściu - przy Stawie Młyny - zarejestrowano 629 619 osób. Latarnię w Kołobrzegu odwiedziło 197 069 turystów, a w Świnoujściu 80 720. Zagroda Pokazowa Żubrów w Wolińskim Parku Narodowym zainteresowała 134 134 turystów.
Dzięki geolokalizacji wiadomo też na przykład, że na Festiwal Słowian i Wikingów w Wolinie przyjechało 679 osób korzystających z niemieckich operatorów telefonii komórkowej.
Popularność wymienionych wyżej atrakcji znajduje potwierdzenie w rankingu najchętniej odwiedzanych miejscowości. Zdecydowanym liderem jest Kołobrzeg (4 650 976 noclegów). W Świnoujściu zarejestrowano 2 354 556 noclegów, w Międzyzdrojach 1 633 562. Po około 450 tysięcy w Dźwirzynie, Darłowie, Rewalu, a w Pobierowie 388 tysięcy. Subregion nadmorski jest więc bezsprzecznie najpopularniejszym kierunkiem podróży i miejscem wypoczynku, ale na zachodniopomorskich pojezierzach również wykupiono - w sumie - prawie 3,4 mln noclegów. Nad jeziorami pobyty są jednak krótsze (średnia to 1,51 noclegu) niż nad morzem (2,45).
Skąd, czym i na jak długo?
Dzięki badaniu można było ustalić też, że na przykład w marinie w Świnoujściu w drugim miesiącu wakacji (rok temu) ruch był największy. Natomiast do Kamienia Pomorskiego więcej jednostek zawinęło w lipcu. Wśród żeglarzy obcokrajowców odwiedzających Pomorze Zachodnie dominują Niemcy. Poza tym liczne grupy stanowią Duńczycy, Szwedzi oraz Czesi. Gości krajowych najwięcej jest z Dolnego Śląska i Mazowsza. Co ciekawe, więcej jest gości z Łódzkiego niż z bliższego Lubuskiego.
Nie tylko na wodzie, ale też na lądzie frekwencyjną czołówkę na Pomorzu Zachodnim tworzą mieszkańcy Mazowsza. Potem jest Wielkopolska, Dolny Śląsk, Pomorskie i Śląskie. Wśród turystów z zagranicy ponad 80 procent stanowią Niemcy. Zachodniopomorskie chętnie odwiedzają też Szwedzi (56 tys.) i Duńczycy (30 tys.) Zaskakujące jest to, że gości z Hiszpanii zarejestrowano niemal tyle samo co z Norwegii (ponad 23 tys.).
Około 58 procent podróżujących po Pomorzu Zachodnim korzysta z własnego auta lub innych środków transportu indywidualnego (rower, motocykl). Około 40 procent przyjeżdża pociągiem bądź autokarem. 179 922 osoby przyleciały samolotem.
Po co zbierać te dane?
Na pytania TOK FM, po co zbierane są tak szczegółowe dane, dyrektor ZROT Artur Pomianowski odpowiada, że są one bardzo przydatne m.in. do tego, by lepiej przygotowywać i planować ofertę turystyczną w kolejnych latach. - To jak najbardziej legalne. Dzięki tym danym wiemy już na przykład, że branża turystyczna się odbudowuje, wróciły liczby sprzed pandemii - zaznacza Pomianowski.
O tym, że turystyka odbudowuje się po pandemicznym kryzysie, przekonuje też marszałek województwa Olgierd Geblewicz. - Inwestujemy w infrastrukturę, wspieramy lokalnych przedsiębiorców, współfinansujemy różne przedsięwzięcia, które przyciągają na Pomorze Zachodnie nowych gości i wydłużają sezon - stwierdza.