Ambasador USA w Polsce tłumaczy wypowiedź Trumpa o żołnierzach NATO. "Dorobek szanowany i podziwiany"
"Polska nie ma większego przyjaciela niż prezydent Trump" - napisał amerykański ambasador w Polsce. Tom Rose w opublikowanym w nocy wpisie przekonywał, że Donald Trump ma "głęboki szacunek dla poświęcenia" polskich żołnierzy.
Donald Trump stwierdził w wywiadzie telewizyjnym, że Stany Zjednoczone "nigdy nie potrzebowały" sojuszników, a gdy żołnierze z państw NATO pojechali do Afganistanu, to "pozostawali nieco z tyłu, trochę z dala od linii frontu". Przypomnijmy, że tylko w Afganistanie zginęło 44 polskich żołnierzy. Słowa Trumpa skrytykował m.in. premier Tusk. "22 grudnia 2011 roku w afgańskim Ghazni uczestniczyłem jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi" - napisał szef rządu.
Wpis w sprawie bulwersującej wiele osób wypowiedzi Trumpa zamieścił w nocy ambasador USA w Polsce. Tom Rose zapewnił, że "Polska nie ma większego przyjaciela niż prezydent Trump".
Jak podkreślił ambasador, prezydent USA "wielokrotnie podkreślał swój głęboki szacunek dla poświęcenia Polski i jej niezachwianego zaangażowania w Sojusz Północnoatlantycki, w tym solidarności i służby u boku sojuszników w Iraku i Afganistanie". "Ten dorobek jest szanowany i podziwiany przez wszystkich Amerykanów, a my wszyscy cenimy wspaniałych polskich przywódców - Karola Nawrockiego i Donalda Tuska" - czytam we wpisie opublikowanym na platformie X.
Z kolei sam Trump zamieścił w sobotę wieczorem wpis, w którym wychwalał odwagę brytyjskich żołnierzy, który wspierali USA.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Źródło: X, TOK FM