,
Obserwuj
Świat

Dlaczego Watykan rozmawia z Rosją? "To przemyślana linia"

jsx, PAP
2 min. czytania
25.08.2026 16:29
Obserwuj nas na Google

Przedstawiciel Watykanu spotkał się z szefem rosyjskiego MSZ. - Nie chodzi o to, żeby papież się dobrze poczuł czy żeby opinia publiczna była uśmiechnięta. Tylko o to, żeby realizować konkretną humanitarną, ludzką agendę - mówił w TOK FM Filip Flisowski z Kongresu Katoliczek i Katolików i magazynu "Kontakt". 

Paul Richard Gallagher i Siergiej Ławrow
Paul Richard Gallagher i Siergiej Ławrow
fot. IMAGO/Sergey Guneev/Imago Stock and People/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co robi w Moskwie wysłannik Stolicy Apostolskiej?
  • Na czym polega nietypowość działania Watykanu?
  • Jakie cele osiąga przez rozmowę z "najgorszym łotrem"?

Ta wojna musi się skończyć - powiedział we wtorek w Moskwie szef dyplomacji Watykanu abp Paul Richard Gallagher do ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa. Przedstawiciel Watykanu podkreślał w rozmowie z szefem rosyjskiej dyplomacji, że obecnie "dialog jest ważniejszy niż kiedykolwiek" - przekazała agencja Ansa.

- Chodzi o sprawdzenie stanowisk i próbę rozmowy, żeby osiągnąć pewne punkty dyplomatyczne, choćby humanitarne - skomentował  w "TOK 360" Filip Flisowski z Kongresu Katoliczek i Katolików i magazynu "Kontakt",

Gość Filipa Kekusza przypominał, że Watykan ułatwia np. procedurę wymiany jeńców i oddania porwanych dzieci ukraińskich.

Ale wizyta Gallaghera ma też być przygotowaniem wizyty w Moskwie kardynała Matteo Marii Zuppiego, która ma odbyć się prawdopodobnie w najbliższych miesiącach.

Flisowski mówił, że zarówno Zuppi, jak i Gallagher wcześniej rozmawiali ze stroną ukraińską. - To jest próba porozmawiania z drugą stroną. Stolica Apostolska ma od początku politykę, żeby rozmawiać. Ona jest krytykowana przez społeczność międzynarodową - podkreślił. Tak postępował papież Franciszek i to kontynuuje Leon XIV - zresztą Gallagher pełnił tę funkcję również za poprzedniego pontyfikatu.

- Przemyślana linia, która służy temu, żeby podtrzymać relacje dyplomatyczne. One umożliwiają ruchy humanitarne - zaznaczył gość TOK FM.

To strategia wspierana przez Wspólnotę Sant’Egidio, która zajmuje się pomocą humanitarną. - Próba niezrywania nawet z najgorszym łotrem. Niezrywania nici porozumienia, ponieważ nie chodzi o to, żeby papież się dobrze poczuł czy żeby opinia publiczna była uśmiechnięta. Tylko o to, żeby realizować konkretną humanitarną, ludzką agendę - stwierdził Flisowski.

- Pozycja Stolicy Apostolskiej jest nietypowa, ale przez tę nietypowość może doprowadzać do nietypowych, nieoczekiwanych, nieoczywistych rozwiązań - podsumował. 

Źródło: TOK FM, PAP