,
Obserwuj
Świat

Izrael ostrzelał cele w Strefie Gazy w odpowiedzi na atak Hamasu. Co z zawieszeniem broni?

PAP, oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
19.10.2025 11:34

W odpowiedzi na atak Hamasu w Rafah armia Izraela odpowiedziała nalotami - informują media. 

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co dzieje się w Strefie Gazy
  • Dlaczego doszło do izraelskiego ostrzału 

Izraelskie wojsko podało, że bojownicy Hamasu przeprowadzili "wielokrotne ataki" na siły izraelskie poza strefą buforową "żółtej linii", w tym ostrzał z użyciem granatnika przeciwpancernego i ogień snajperski, nazywając to "rażącym naruszeniem" zawieszenia broni - powiadomił Reuters. W odpowiedzi na atak minister bezpieczeństwa narodowego Izraela Itamar Ben Gwir zaapelował do izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu o wznowienie działań wojskowych w Strefie Gazy.
Wzywam premiera do nakazania Siłom Obronnym Izraela (IDF) wznowienia walk w Strefie Gazy z pełną siłą – oświadczył skrajnie prawicowy polityk, cytowany przez izraelskie media. Ben Gwir dodał, że "fałszywe przekonanie, że Hamas zmieni swoje postępowanie, a nawet będzie przestrzegał podpisanego porozumienia, okazuje się, co nie dziwi, zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa". Według radykalnego polityka "ta nazistowska organizacja terrorystyczna musi zostać całkowicie zniszczona i im szybciej, tym lepiej".

Co z zawieszeniem broni na Bliskim Wschodzie?

Izraelskie wojsko przekazało w piątek, że "kilku terrorystów" otworzyło ogień do żołnierzy w rejonie Rafah. W ataku nikt nie został ranny. Armia podała następnie, że tego samego dnia zaatakowała kolejną grupę bojowników, którzy zbliżali się do żołnierzy w Chan Junus.

Departament stanu USA oświadczył w sobotę, że poinformował państwa gwarantujące porozumienie o zawieszeniu broni w Strefie Gazy o "wiarygodnych doniesieniach" wskazujących na "ryzyko naruszenia zawieszenia broni przez Hamas wobec ludności Gazy". "Planowane ataki na palestyńską ludność cywilną stanowiłby bezpośrednie i poważne naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni” - napisano. 

Hamas odrzucił zarzut, odpowiadając, że "to władze okupacyjne (Izrael - PAP) utworzyły, uzbroiły i sfinansowały gangi przestępcze, które dopuściły się morderstw, porwań, kradzieży ciężarówek z pomocą humanitarną i napaści na palestyńską ludność cywilną".

W Strefie Gazy od 10 października obowiązuje zawieszenie broni w wojnie Izraela z Hamasem. Pierwszy etap zakłada wstrzymanie walk, częściowe wycofanie się wojsk izraelskich, wymianę izraelskich zakładników na palestyńskich więźniów i zwiększenie pomocy humanitarnej. Większość tych punktów została zrealizowana. Hamas zwrócił jednak dotychczas dziewięć z 28 ciał zabitych zakładników.

Drugi etap planu przedstawionego przez prezydenta USA Donalda Trumpa obejmuje m.in. złożenie broni przez Hamas, przekazanie władzy w Strefie Gazy tymczasowej administracji palestyńskiej pod nadzorem międzynarodowym, stworzenie sił stabilizacyjnych i odbudowę tego terytorium.

Źródło: PAP