,
Obserwuj
Świat

Niebezpieczne incydenty na torach w Norwegii. Maszynista zgłosił "głośny huk"

AS tokfm.pl
2 min. czytania
29.11.2025 07:59

Na linii kolejowej łączącej norweską stolicę ze Szwecją doszło do kilku zagrażających życiu pasażerów zdarzeń. Metalowe przedmioty pozostawiane na torowisku uszkodziły układy hamulcowe lokomotyw i wagonów. O zdarzeniach w piątek po południu poinformował dziennik "Aftenposten".

Na torach w okolicy Oslo doszło do serii niebezpiecznych zdarzeń

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co się wydarzyło na torach kolejowych w Norwegii
  • Jakie efekty przyniosły działania służb 

Operator sieci kolejowej Bane Nor uznał zdarzenia za wynik celowych działań. Wszystkie wystąpiły po zmroku w tej samej okolicy, a do zablokowania torów użyto podobnych obiektów: głazów lub metalowych konstrukcji. Do poważnych uszkodzeń taboru miało dojść wielokrotnie, a jedno ze zdarzeń według Bane Nor mogło zakończyć się wykolejeniem pociągu. 

Redakcja poleca

Najpoważniejszy incydent miał miejsce 11 listopada, gdy jadący do Oslo skład musiał awaryjnie zakończyć kurs w miejscowości Moss po tym, jak kilka kilometrów wcześniej uderzył w masywny element pozostawiony na torach. Maszynista zgłosił "głośny huk", a pociąg wjechał na stację z przegrzanymi hamulcami. Policja znalazła na torach duże elementy stalowe podobne do tych, które dzień wcześniej uszkodziły inny pociąg dokładnie w tym samym miejscu. 

Redakcja poleca

Groźne incydenty w Norwegii

Mimo zgłoszenia policji zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego oraz poinformowania kontrwywiadu PST śledczy po trzech dniach umorzyli postępowanie. Według "Aftenposten" policja miała uznać, że mimo analizy nagrań i zabezpieczonych na miejscu przedmiotów nie ma możliwości identyfikacji sprawcy. 

Do niebezpiecznych zdarzeń doszło na linii kolejowej łączącej Oslo ze szwedzkim Goeteborgiem i Malmoe. W obawie przed kolejnymi niebezpiecznymi incydentami ograniczono tam o połowę prędkość jazdy pociągów towarowych i pasażerskich. 

Redakcja poleca

Źródło: PAP 

Zdjęcie: Eleanor Scriven/robertharding/East News