,
Obserwuj
Świat

O tym się nie mówi po ataku na Iran. "To jest tragedia ludzka"

oprac. MZ
2 min. czytania
02.03.2026 14:15

- Celem Irańczyków są nie tylko bazy amerykańskie w regionie, ale też lotniska cywilne, hotele. Wszystko po to, żeby wprowadzić poczucie zagrożenia, niepewność, po to, żeby turyści i influencerzy tam nie jeździli, żeby firmy nie inwestowały w tych krajach. A to koniec końców uderzy w gospodarkę tych państw - mówił w TOK FM Thomas Orchowski.

O tym się nie mówi po ataku na Iran. "To jest tragedia ludzka"
O tym się nie mówi po ataku na Iran. "To jest tragedia ludzka"
fot. ALI NAJAFI/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Iran odpowiedział na atak Stanów Zjednoczonych i Izraela?
  • Co chce osiągnąć Donald Trump?
  • Ile potrwa wojna?

W sobotę Izrael i USA rozpoczęły ataki na Iran, w których zginął m.in. najwyższy przywódca tego kraju Ali Chamenei. Jak zwrócił uwagę w "TOK 360" Thomas Orchowski z redakcji zagranicznej TOK FM, za mało mówi się o wymiarze ludzkim tej wojny.

- Mam wrażenie, że trochę się zapomina o ofiarach cywilnych. W Iranie tych ofiar jest coraz więcej, ponad 150 osób zginęło w uderzeniu na szkołę. To jest tragedia ludzka, ludzie budzą się z rakietami latającymi i uderzającymi w budynki obok nich - podkreślił dziennikarz w rozmowie z Filipem Kekuszem.

Iran nie pozostawił ataku bez odpowiedzi. Jak wskazał Orchowski, atakuje nie tylko Izrael, ale też amerykańskie bazy w Zatoce Perskiej, a rakiety irańskie i drony poleciały także na Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Jordanię, Bahrajn, Kuwejt i Oman. - Celem Irańczyków są nie tylko bazy amerykańskie w regionie, ale też lotniska cywilne, m.in. hotele zostały wzięte na cel. Wszystko po to, żeby wprowadzić takie poczucie zagrożenia, niepewność, po to, żeby turyści i influencerzy tam nie jeździli, żeby firmy nie inwestowały w tych krajach. A to koniec końców uderzy w gospodarkę tych państw - powiedział.

- A jednak kraje Zatoki Perskiej mówiły nam: "Patrzcie, jesteśmy oazą bliskowschodnią, bezpiecznym miejscem, inwestujecie u nas, przyjeżdżajcie do nas. Tam wszyscy ci influencerzy siedzą, wrzucają filmiki: "Przyjeżdżajcie tu, jest super" - opisywał Orchowski.

Redakcja poleca

Co chce osiągnąć Donald Trump?

Donald Trump w wywiadzie dla “New York Times” powtórzył, że operacja w Iranie zaplanowana jest na 4-5 tygodni. - Brak konkretu ze strony Donalda Trumpa pod tym względem jest bardzo wymowny, bo nie mamy tak naprawdę informacji o tym, co chce osiągnąć Donald Trump, jaki jest ostateczny cel tej misji. On mówi o tym, że chce uniemożliwić Irańczykom posiadanie broni nuklearnej, ale można było to osiągnąć w zupełnie inny sposób, a nie taki, który uniemożliwia negocjacje. Trump mówi, że może rozmawiać, ale teraz irańskie władze oczywiście nie chcą, bo trudno, żeby rozmawiały po zabiciu ich lidera - relacjonował dziennikarz.

- Wydaje się, że po tym miesiącu, o którym mówi Donald Trump, ta wojna może być kontynuowana. Wszystko zależy od kolejnego najwyższego przywódcy, tego, kto nim będzie. Jest kilka nazwisk na tej giełdzie - podsumował Orchowski.

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM