,
Obserwuj
Świat

Awantura o Polkę na nowych banknotach euro. "Nie możemy milczeć"

3 min. czytania
17.08.2025 08:30
Obserwuj nas na Google
EBC szykuje się do wyemitowania nowej serii banknotów euro. Bank zaproponował, by znalazła się na nim "Marie Curie (z domu Skłodowska)". Zredukowana wersja nazwiska zwróciła uwagę Joanna Scheuring-Wielgus z Nowej Lewicy. - W naszym narodowym interesie jest to, żeby to nagłaśniać - mówiła w TOK FM.
|
|
fot. ZOFIA BAZAK / Marek BAZAK/East News
  • Będą nowe banknoty euro;
  • Na jednym z nich ma pojawić się Maria Skłodowska-Curie. Tyle, że podpisana 'Marie Curie';
  • "Nie możemy teraz milczeć, tylko walczyć. Nawet jeżeli byłby to tylko gest symboliczny, bo rzeczywiście coraz więcej osób nie używa banknotów" - mówiła w TOK FM Joanna Scheuring-Wielgus z Nowej Lewicy.

Europejski Bank Centralny przygotowuje nowe banknoty. Na nominale 20 euro miałaby się pojawić polska noblistka, Maria Curie-Skłodowska. Kontrowersje budzi jednak fakt, że Polka zostałaby podpisana bez polskiego członu nazwiska. W tej sprawie do EBC napisała Joanna Scheuring-Wielgus, polityczka Nowej Lewicy.

- Dostałam w końcu oficjalną odpowiedź Europejskiego Banku Centralnego, która jeszcze bardziej namieszała. Mówi ogólnikami, że w zasadzie nic jeszcze nie zostało wyjaśnione, że zobaczymy, jak będzie, że oni na pewno będą się konsultowali z instytucjami francuskimi - mówiła europosłanka w TOK FM. Dodała, że wystąpiła też z petycją - podpisała się pod nią już 16 tys. osób - o prawidłowe podpisanie na banknocie naszej noblistki.

- Wpadliśmy również na kolejny pomysł. Szukamy wszystkich szkół podstawowych, licealnych, instytucji, które są imienia Marii Skłodowskiej-Curie, żeby również zaangażowały się w pisanie listów do Europejskiego Banku Centralnego. Ale również, żeby uczniowie i uczennice podpisali tę petycję. Oczywiście oficjalne pisma są ważne, ale ważne jest też to, by pokazać, że dla nas, Polek i Polaków, nie jest to rzecz obojętna. Maria Skłodowska-Curie urodziła się w Warszawie, wychowała się w Warszawie, chodziła do szkół w Warszawie - dodała w rozmowie z Anną Piekutowską.

"Nie możemy milczeć"

- A pani interpretuje to jako błąd, niedopatrzenie czy jednak celową, kolejną, odsłonę sporu pomiędzy Polakami i Francuzami o dziedzictwo tej wybitnej naukowczyni? - chciała też wiedzieć prowadząca.

- To drugie. A to dlatego, że wśród znajomych w Parlamencie Europejskim miałam taką sytuację, że jedna z koleżanek z Hiszpanii, chyba, już teraz nie pamiętam, powiedziała do mnie: "Ale przecież Maria Curie była Francuzką!", "Nie Maria Skłodowska-Curie była Polką" - zareagowałam i opowiedziałam całą historię - odpowiedziała Joanna Scheuring-Wielgus.

Przypomniała też w tym kontekście, że "Maria Skłodowska-Curie była dumna z tego, że była Polką - jeden z pierwiastków, który odkryła nazwała nawet polon, właśnie na część Polski". - Dlatego nie możemy teraz milczeć, tylko walczyć. Nawet jeżeli byłby to tylko gest symboliczny, bo rzeczywiście coraz więcej osób nie używa banknotów. Ale symbole też są ważne i kluczowe - zastrzegła.

Polityczka podkreśliła przy tym, że "nie zostawi tej sprawy". - W naszym narodowym interesie jest to, żeby to nagłaśniać, żeby o to zawalczyć, niezależnie od barw politycznych. Niezależnie od tego, kim jesteśmy i co myślimy. To ważne dla nas, dla naszej historii, dla naszej tożsamości - skwitowała w TOK FM.

Awantura wokół pomnika polskich ofiar w Berlinie. To zamyka temat reparacji?